Nasz facebook

Odwiedź nasz profil w portalu Facebook! Kliknij
Relacje live

Najbliższa relacja 19/05/2012! Pogoń Mogilno : Włocłavia Włocławek Zapraszamy!
Statystyki serwisu
- Serwis istnieje:2116 dni
- Dodanych newsów:1151
- Zarejestrowanych użytkowników:100
- Gości / użytkowników online:3 / 0
- Najnowszy użytkownik:Mr-CMG
Nieskuteczni aż do bólu…
Autor: Rado, 08 maja 2011 23:15, źródło:
Sobotnie spotkanie Pogoni z LTP zakończyło się remisem 1-1, ale to nie wynik był najważniejszy zarówno jak dla kibiców jak i samych zawodników. W 4 minucie doszło do zderzenia głowami między Robertem Matelskim a Przemysławem Trzcińskim. Pogonista stracił przytomność i konieczne było wezwanie karetki pogotowia.
Od samego początku było wiadomo, że goście z Lubania nie położą się na boisku i o punkty będzie ciężko. Z przebiegu meczu można mieć jednak dwojakie odczucia. Trener Arkadiusz Glaza od czwartkowego treningu wiedział, że w tym spotkaniu nie zagrają raczej kontuzjowani Damian Malczewski i Tomasz Gorgoń. Do składu wrócił Damian Kempski a na środek pomocy powędrował Bartosz Przybysz. W miejsce Gorgonia w ataku pojawił się Robert Matelski.
Spotkanie rozpoczęło się od rzutu wolnego w 3 minucie dla gości tuż sprzed pola karnego. Rafał Lisota trafił jednak wprost w mur. W 4 minucie spotkania Robert Matelski zderzył się głową z Przemysławem Trzcińskim w wyniku czego stracił przytomność i musiał zostać odwieziony karetką do Inowrocławia. Mogileński zawodnik przeszedł tomografie i od razu przeszedł konsultację neurologiczną. Na szczęście badania wykazały tylko rozległy krwiak zewnętrzny i po nocy spędzonej w szpitalu w niedzielę wrócił do domu. Również do szpitala został przewieziony Przemysław Trzciński, który w wyniku starcia miał rozciętą głowę. W miejsce Matelskiego na boisku pojawił się Karol Kopliński. W 18 minucie szybszy od Bartłomieja Kmiecia okazał się Tomasz Wachowiak. W odpowiedzi świetnym podaniem popisał się Bartłomiej Czaplewski, ale Dawid Deresiewicz z kilku metrów posłał piłkę nad poprzeczką.. Nie minęły cztery minuty i kolejne dobre zagranie w kierunku Deresiewicza autorstwa Koplińskiego mogło zakończyć się golem. Pogonista uderzył jednak słabo i spokojnie piłkę wyłapał Patryk Laskowski. W 29 minucie świetnie spisujący się Kopliński dośrodkował w pole karne, ale futbolówkę z głowy Czaplewskiego zdjął Laskowski. Trzy minuty później kolejne podanie Koplińskiego, ale Jacek Wojciechowski zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i zdołał w to się wmieszać Laskowski. W 35 minucie na stadionie po raz kolejny można było słyszeć tylko jęk zawodu. Dośrodkował Kempski, ale Wojciechowski z 2 metrów trafił w słupek... W przeciągu kolejnych 4 minut dwa razy nad poprzeczką uderzył Czaplewski, co mogło się zemścić w 41 minucie. Przypadkowe zagranie Leszka Arenta ręką przed polem karnym zaowocowało rzutem wolnym dla LTP. Jednak Mateusz Piekarski uderzył słabo i spokojnie interweniował Wachowiak. W 42 minucie poprzeczka ratuje Laskowskiego od kapitulacji po uderzeniu Przybysza. W trzeciej doliczonej minucie zagranie Deresiewicza wzdłuż bramki zupełni zaskoczyło nie pilnowanego Koplińskiego, który miał przed sobą pustą bramkę... Do przerwy o wielkim szczęściu mogli mówić zawodnicy LTP, którzy uczciwe mówiąc powinni przegrywać z dobrze grającą Pogonią 2 lub 3 bramkami.
Druga połowa nie wiele różniła się od pierwszej. Już w 54 minucie po akcji Deresiewicza zapanowało wielkie zamieszanie w polu karnym LTP, ale szczęśliwie dla Laskowskiego obrońcy zdołali wyekspediować piłkę w pole. Pięć minut później szybka akcja Czaplewskiego zakończyła się uderzeniem Przybysza, ale Laskowski zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. Po wznowieniu gry z rożnego piłka ponownie trafiła do Przybysza, ale jego strzał spokojnie zatrzymał bramkarz LTP. W 60 minucie szybka kontra gości powinna przynieść im gola, ale fantastyczną interwencją przy uderzeniu Lisoty popisał się Wachowiak. W 66 minucie kolejny strzał Przybysza przyniósł rzut rożny, po którym aż 3 razy z bliska uderzali pogoniści, ale piłka zamiast w siatce znalazła się poza linią boczną... Mimo sporej przewagi i składnej grze, to goście objęli prowadzenie. Kolejna kontra zakończyła się uderzeniem z bliska Lisoty w długi róg i było 0-1. Pogoniści zerwali się do natychmiastowego ataku i przyniosło to im rzut karny. Niepotrzebnie z bramki wybiegł Laskowski, co widząc próbował wykorzystać Wojciechowski. Wbiegając w pole karne został zahaczony i sędzia bez chwili wahania wskazał na „wapno". Pewnym egzekutorem karnego okazał się doświadczony Arent. Po chwili dobre dośrodkowanie z ok. 40 metrów trafiło wprost na głowę Arenta, ale z największym wysiłkiem na linii bramkowej zdołał zatrzymać piłkę Laskowski... W 85 minucie ewidentnie faulowany w polu karnym był Przybysz, ale mogileńscy piłkarze ku swojemu zdumieniu nie doczekali się gwizdka sędziego...
Remis 1-1 dla piłkarzy z Lubania jest jak przysłowiowa „6" w totolotka. Pogoniści byli bezsprzecznie lepsi od pierwszej do ostatniej minuty. Niemalże wszystkie akcje były przeprowadzane z „głową" , co kończyło się dogodnymi sytuacjami strzeleckimi. Niestety choroba mogileńskich piłkarzy zwana „indolencją strzelecką" trwa wciąż od lat i jedynym rozwiązaniem jest sprowadzenie skutecznego snajpera. Mając w składzie takiego piłkarza jak Grzegorz Bała, to kto wie czy w Mogilnie w tym sezonie byśmy nie byli o krok od awansu do III ligi. Za tydzień Pogoń zagra w Chełmnie z Chełminianką, ale z powodu kartek na boisku zabraknie Mirosława Maciejewskiego i Bartosza Przybysza. Absencje podstawowych zawodników pozwalają na coraz większą liczbę minut spędzonych na boisku przez młodzieżowców, co z pewnością zaprocentuje w przyszłości. A o tym, że warto stawiać na swoich wychowanków najlepiej świadczy boiskowa postawa Błażeja Duszyńskiego.
Pogoń Mogilno - LTP Lubanie 1-1 (0-0)
bramki: 83' Arent (karny) - 81' Lisota
Pogoń: Wachowiak, Duszyński, Arent, Szyszkowski, Kempski, Wojciechowski, Maciejewski żk, Przybysz żk, Deresiewicz (65' Mrówczyński), Czaplewski (81' Malczewski), Matelski (10' Kopliński [75' Bembenek])
LTP: Laskowski, Ł. Kranc, Trzciński (10' Malinowski), Przeździęk, Olszewski, Bobrowski, Malczak żk, Kmieć, M. Piekarski, Lisota, Stefaniak
- Czcionka: A A A
- Drukuj
- Zgłoś błędy
- Udostępnij:

Brak komentarzy
Skomentuj
- 1. Pogoń Mogilno2765
- 2. Unia Solec2758
- 3. Flisak Złotoria2756
- 4. Włocłavia Włocławek2752
- 5. Start Warlubie2750
- 1. Karol Kopliński4
- 2. Damian Malczewski4
- 3. Rafał Laks3
- 4. Tomasz Gorgoń3
- 5. Leszek Arent3
