Osób online: 2



Grała młodzież.
Komentarzy: 27
Junior starszy Pogon Mogilno 0:3 Piast Złotniki
Junior młodszy Piast Złotniki 2:9 Pogoń Mogilno
3 Brezyna,2 Mrówczyński, 2 Sobkowiak, Malczewski, Krajnyk
Trampkarze: pauzowali
Młodzicy: Cuiavia 0:2 Pogoń Mogilno
Łuczak, Marczewski
Orlicy: Pogoń Mogilno 0:0 Goplania Inowrocław
Dodał: rychu_cmg, Dnia 21 Wrze 2008 18:46 Źródło:
Junior starszy Pogon Mogilno 0:3 Piast ZłotnikiJunior młodszy Piast Złotniki 2:9 Pogoń Mogilno
3 Brezyna,2 Mrówczyński, 2 Sobkowiak, Malczewski, Krajnyk
Trampkarze: pauzowali
Młodzicy: Cuiavia 0:2 Pogoń Mogilno
Łuczak, Marczewski
Orlicy: Pogoń Mogilno 0:0 Goplania Inowrocław
Dodał: rychu_cmg, Dnia 21 Wrze 2008 18:46 Źródło:
FOTORELACJA: Remis z Dębem
Komentarzy: 60
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji ze spotkania Pogoń Mogilno - Dąb Barcin.
zobacz zdjęcia
Dodał: rychu_cmg, Dnia 20 Wrze 2008 19:00 Źródło:
zobacz zdjęcia
Dodał: rychu_cmg, Dnia 20 Wrze 2008 19:00 Źródło:
Wyniki 8 kolejki IV ligi
Komentarzy: 3
LTP Lubanie 1:1 Grom Osie
Czarni Nakło nad Notecią 1:1 Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica 2:2 Wda Świecie
Pogoń Mogilno 0:0 Dąb Barcin
Notecianka Pakość 10:2 Kujawiak Kowal
Unia Solec Kujawski 5:2 Sparta Janowiec Wielkopolski
Promień Kowalewo Pomorskie 3:2 Unia Wąbrzeźno
Niedziela, Ziemowit Osięciny - Start Radziejów
Dodał: zcp, Dnia 20 Wrze 2008 18:51 Źródło:
LTP Lubanie 1:1 Grom Osie Czarni Nakło nad Notecią 1:1 Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica 2:2 Wda Świecie
Pogoń Mogilno 0:0 Dąb Barcin
Notecianka Pakość 10:2 Kujawiak Kowal
Unia Solec Kujawski 5:2 Sparta Janowiec Wielkopolski
Promień Kowalewo Pomorskie 3:2 Unia Wąbrzeźno
Niedziela, Ziemowit Osięciny - Start Radziejów
Dodał: zcp, Dnia 20 Wrze 2008 18:51 Źródło:
Pogoń remisuje z Dębem.
Komentarzy: 2
Pogoń Mogilno zremisowała bezbramkowo z Dębem Barcin. Od 35 minuty pogoniści grali w przewadze jednego zawodnika ponieważ Przybysz otrzymał czerwoną kartkę. W 79 minucie dość dyskusyjną czerwoną kartkę otrzymał Czaplewski.Pogoń nie wykorzystała mnóstwa dogodnych sytuacji na zdobycie bramki. Rywale stworzyli mniej sytuacji ale byli bliżsi zdobycia bramki kiedy to Adama Waneckiego uratowała poprzeczka.
93' Koniec meczu
91' Fatalne wykończenie 100% akcji przez Orlika
90' Sędzia dolicza 2 minuty
86' Marciś za Urbaniaka
84' W znakomitej sytuacji Orlik strzela za słabo
79' Czaplewski czerwona kartka
75' Szyszkowski uprzedzony przez bramkarza
73' Zmiana w Dębie za Konopińskiego Babiarz
72' Wanecki broni w sytuacji sam na sam
71' Poprzeczka ratuje Pogoń przed stratą bramki
Duża przewaga Pogoni
65' Za Wypijewskiego Wonorski. Przyczyna zmiany - Szczurek jedzie na wesele
61' W miejsce Owczarzaka Piotr Szyszkowski
59' Strzał Orlika z najwyższym trudem bramkarz wybija na rzut rożny
52' Michał orlik urywa się lewą stroną i strzela minimalnie obok słupka
51' Wanecki opatrywany przez medyków
49' Dąb ponownie zepchnięty do defensywy
46' Zmiana w Dębie za Wojciechowskiego - Radecki
46' Początek 2 połowy
do przerwy Czarni Nakło 1:1 Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica 0 : 2 Wda Świecie
Unia Solec Kujawski 4 : 0 Sparta Janowiec Wielkopolski
45' Przerwa
42' Wrzutka Moszkiewicza trafia do Owczarzaka a ten będąc sam na 20 metrze strzela obok słupka
41' Mogło być 1:0 dla Pogoni ale szarżujący Orlik nie był wstanie dobrze dośrodkować do nie pilnowanego sobieralskiego
38' Sobieralski z 25 metrów mocny strzał bramkarz z najwyższym trudem na rzut rożny
36' Wypijewski żółta kartka
35' Czerwona kartka dla zawodnika Dębu - Przybysza za brutalny faul na Moszkiewiszu
29' Krotoszyński bliski wykorzystania nieporozumienia w obronie Dębu
19' Sobieralski przewrotką po rzucie rożnym wynik bez zmian
17' Uderzenie Konopińskiego broni Wanecki
16' Zamieszanie podbramkowe, zawodnik Dębu zablokowany przez obrońców
15' Pierwszy kwadrans pod dyktando Pogoni
11' Sobieralski z dystansu alle za lekko
8' Dąb zepchnięty do defensywy
7' Wrzutka Owczarzaka omal nie pokonała kapitalnie interweniuj interweniującego bramkarza
5' Groźna akcja Pogoni Damian Malczewski wybija na rzut rożny
1' Poczatek spotkania
Początek godzina 15:00
W zakończonym już meczu LTP Lubanie zremisowało z Czarnymi Nakło 1:1
Składy:
Pogoń Mogilno: Wanecki, Matelski, Duszyński, Flitta, Wypijewski, Wonorski, Sobieralski, Krotoszyński, Moszkowicz, Czaplewski, Owczarzak
Dąb Barcin: Garczyk,Mariusz Konopiński, Malczewski, Ł.Sobek, Maciejewski, Pacholski, Marcisz, Wojciechowski, Michał Konopiński, Arkadiusz Glaza, Przybysz
Rezerwowi:
Pogoń Mogilno: Wachowiak, Orlik, Zieliński, Adamski, Szyszkowski
Dąb Barcin: Timm, B. Sobek, Urbaniak, Radecki, Babiarz
Dodał: rychu_cmg, Dnia 20 Wrze 2008 14:42 Źródło:
Pogoń Mogilno zremisowała bezbramkowo z Dębem Barcin. Od 35 minuty pogoniści grali w przewadze jednego zawodnika ponieważ Przybysz otrzymał czerwoną kartkę. W 79 minucie dość dyskusyjną czerwoną kartkę otrzymał Czaplewski.Pogoń nie wykorzystała mnóstwa dogodnych sytuacji na zdobycie bramki. Rywale stworzyli mniej sytuacji ale byli bliżsi zdobycia bramki kiedy to Adama Waneckiego uratowała poprzeczka.
93' Koniec meczu
91' Fatalne wykończenie 100% akcji przez Orlika
90' Sędzia dolicza 2 minuty
86' Marciś za Urbaniaka
84' W znakomitej sytuacji Orlik strzela za słabo
79' Czaplewski czerwona kartka
75' Szyszkowski uprzedzony przez bramkarza
73' Zmiana w Dębie za Konopińskiego Babiarz
72' Wanecki broni w sytuacji sam na sam
71' Poprzeczka ratuje Pogoń przed stratą bramki
Duża przewaga Pogoni
65' Za Wypijewskiego Wonorski. Przyczyna zmiany - Szczurek jedzie na wesele
61' W miejsce Owczarzaka Piotr Szyszkowski
59' Strzał Orlika z najwyższym trudem bramkarz wybija na rzut rożny
52' Michał orlik urywa się lewą stroną i strzela minimalnie obok słupka
51' Wanecki opatrywany przez medyków
49' Dąb ponownie zepchnięty do defensywy
46' Zmiana w Dębie za Wojciechowskiego - Radecki
46' Początek 2 połowy
do przerwy Czarni Nakło 1:1 Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica 0 : 2 Wda Świecie
Unia Solec Kujawski 4 : 0 Sparta Janowiec Wielkopolski
45' Przerwa
42' Wrzutka Moszkiewicza trafia do Owczarzaka a ten będąc sam na 20 metrze strzela obok słupka
41' Mogło być 1:0 dla Pogoni ale szarżujący Orlik nie był wstanie dobrze dośrodkować do nie pilnowanego sobieralskiego
38' Sobieralski z 25 metrów mocny strzał bramkarz z najwyższym trudem na rzut rożny
36' Wypijewski żółta kartka
35' Czerwona kartka dla zawodnika Dębu - Przybysza za brutalny faul na Moszkiewiszu
29' Krotoszyński bliski wykorzystania nieporozumienia w obronie Dębu
19' Sobieralski przewrotką po rzucie rożnym wynik bez zmian
17' Uderzenie Konopińskiego broni Wanecki
16' Zamieszanie podbramkowe, zawodnik Dębu zablokowany przez obrońców
15' Pierwszy kwadrans pod dyktando Pogoni
11' Sobieralski z dystansu alle za lekko
8' Dąb zepchnięty do defensywy
7' Wrzutka Owczarzaka omal nie pokonała kapitalnie interweniuj interweniującego bramkarza
5' Groźna akcja Pogoni Damian Malczewski wybija na rzut rożny
1' Poczatek spotkania
Początek godzina 15:00
W zakończonym już meczu LTP Lubanie zremisowało z Czarnymi Nakło 1:1
Składy:
Pogoń Mogilno: Wanecki, Matelski, Duszyński, Flitta, Wypijewski, Wonorski, Sobieralski, Krotoszyński, Moszkowicz, Czaplewski, Owczarzak
Dąb Barcin: Garczyk,Mariusz Konopiński, Malczewski, Ł.Sobek, Maciejewski, Pacholski, Marcisz, Wojciechowski, Michał Konopiński, Arkadiusz Glaza, Przybysz
Rezerwowi:
Pogoń Mogilno: Wachowiak, Orlik, Zieliński, Adamski, Szyszkowski
Dąb Barcin: Timm, B. Sobek, Urbaniak, Radecki, Babiarz
Dodał: rychu_cmg, Dnia 20 Wrze 2008 14:42 Źródło:
Pogoń podejmuje Dąb Barcin.
Komentarzy: 0
W sobotę na stadionie przy ulicy Mickiewicza 42 w Mogilnie zmierzą się dwa zespoły przeżywające w ostatnich tygodniach kryzys formy. Spisująca się fatalnie w tym sezonie Pogoń Mogilno podejmować będzie mającą małą zadyszkę po świetnym początku jedenastkę Dębu Barcin.
Pogoń w 3 ostatnich spotkaniach nie zdołała zdobyć nawet jednej bramki odnosząc 3 porażki. O ile strata punktów ze Startem Radziejów nikogo zbytnio nie zdziwiła to już porażka u siebie z outsiderem ligi Spartą Janowiec oraz w ostatniej kolejce w Kowalu nie wróży najlepiej drużynie Dariusza Kołackiego. Pogoń z meczu na mecz gra coraz gorzej zawodnicy nie potrafią stworzyć sobie klarownych sytuacji bramkowych, a jeśli już do takich dochodzi skuteczność woła o pomstę po nieba. Bardzo widoczny jest brak jednego rasowego napastnika w zespole – Dariusza Lewandowskiego, który nadal narzeka na uraz kolana jakiego nabawił się w spotkaniu w Unią Solec.
Dąb Barcin po piorunującym początku sezonu i wygranych 20:1 Błyskawicą Broniewice w Pucharze Polski oraz ligowych 0:4 z Kujawiakiem Kowal, 8-4 z Wdą Świecie ( jeden z najbardziej sensacyjnych wyników ) , 1-8 z Gwaizdą Bydgoszcz. W ostatnich 3 kolejkach podopiecznie obchodzącego dziś urodziny Arkadiusza Glazy ( najserdeczniejsze życzenia od serwisu WWW.pogonmogilno.pl - rywal jak rywal ale szanować się powiliśmy ) nie przysparzają swoim kibicom powodów do dumy najpierw zremisowali 1:1 z Gromem Osie, by w następnej kolejce ulec na wyjeździe Czarnym Nakło 3:2. W ostatniej kolejce zawodnicy Dębu zafundowali swoim sympatykom nie lada emocje. Po 45 minutach Spatra Brodnica prowadziła niespodziewanie 0:2. Sekund po wznowieniu gry Arkadiusz Glaza zdobył kontaktową bramkę, na którą już w 52 minucie odpowiedział Daniel Bukowski. Wynik brzmiał 1:3 dla Sparty, a emocje rosły z minuty na minutę. W 62 minucie zawodnik z Brodnicy pokonał swojego bramkarza a 8 minut później Michał Konopiński doprowadził do wyrównania. Nie minęły 4 minuty a ten sam zawodnik wyprowadził Dąb na prowadzenie. Gdy wydawało się, że 3 punkty zostaną w Barcinie Marcin Rupiński ( ten sam zawodnik który zdobył bramkę samobójczą ) zdobył bramkę na wagę remisu. W Barcinie gra 4 byłych zawodników Pogoni: Damian Malczewski ( jeden z najlepszych strzelców w historii Pogoni), Mirosław Maciejewski ( Wieloletni zawodnik i kapitan mogilnian), Mariusz Konopiński ( zdobył jedyną bramkę w dwumeczu barażowym z Pomorzaninem Serock o awans do 4 ligi ) oraz wychowanek Pogoni Piotr Wojciechowski
Spotkanie będzie okazją na przełamanie złej passy dla jednego z tych dwóch zespołów. Dla kogo liczba 4 ( oba zespoły mają kryzys od 3 spotkań ) okaże się szczęśliwa ? Początek spotkania Sobota godzina 15:00
Dodał: rychu_cmg, Dnia 19 Wrze 2008 18:29 Źródło:
W sobotę na stadionie przy ulicy Mickiewicza 42 w Mogilnie zmierzą się dwa zespoły przeżywające w ostatnich tygodniach kryzys formy. Spisująca się fatalnie w tym sezonie Pogoń Mogilno podejmować będzie mającą małą zadyszkę po świetnym początku jedenastkę Dębu Barcin.
Pogoń w 3 ostatnich spotkaniach nie zdołała zdobyć nawet jednej bramki odnosząc 3 porażki. O ile strata punktów ze Startem Radziejów nikogo zbytnio nie zdziwiła to już porażka u siebie z outsiderem ligi Spartą Janowiec oraz w ostatniej kolejce w Kowalu nie wróży najlepiej drużynie Dariusza Kołackiego. Pogoń z meczu na mecz gra coraz gorzej zawodnicy nie potrafią stworzyć sobie klarownych sytuacji bramkowych, a jeśli już do takich dochodzi skuteczność woła o pomstę po nieba. Bardzo widoczny jest brak jednego rasowego napastnika w zespole – Dariusza Lewandowskiego, który nadal narzeka na uraz kolana jakiego nabawił się w spotkaniu w Unią Solec.
Dąb Barcin po piorunującym początku sezonu i wygranych 20:1 Błyskawicą Broniewice w Pucharze Polski oraz ligowych 0:4 z Kujawiakiem Kowal, 8-4 z Wdą Świecie ( jeden z najbardziej sensacyjnych wyników ) , 1-8 z Gwaizdą Bydgoszcz. W ostatnich 3 kolejkach podopiecznie obchodzącego dziś urodziny Arkadiusza Glazy ( najserdeczniejsze życzenia od serwisu WWW.pogonmogilno.pl - rywal jak rywal ale szanować się powiliśmy ) nie przysparzają swoim kibicom powodów do dumy najpierw zremisowali 1:1 z Gromem Osie, by w następnej kolejce ulec na wyjeździe Czarnym Nakło 3:2. W ostatniej kolejce zawodnicy Dębu zafundowali swoim sympatykom nie lada emocje. Po 45 minutach Spatra Brodnica prowadziła niespodziewanie 0:2. Sekund po wznowieniu gry Arkadiusz Glaza zdobył kontaktową bramkę, na którą już w 52 minucie odpowiedział Daniel Bukowski. Wynik brzmiał 1:3 dla Sparty, a emocje rosły z minuty na minutę. W 62 minucie zawodnik z Brodnicy pokonał swojego bramkarza a 8 minut później Michał Konopiński doprowadził do wyrównania. Nie minęły 4 minuty a ten sam zawodnik wyprowadził Dąb na prowadzenie. Gdy wydawało się, że 3 punkty zostaną w Barcinie Marcin Rupiński ( ten sam zawodnik który zdobył bramkę samobójczą ) zdobył bramkę na wagę remisu. W Barcinie gra 4 byłych zawodników Pogoni: Damian Malczewski ( jeden z najlepszych strzelców w historii Pogoni), Mirosław Maciejewski ( Wieloletni zawodnik i kapitan mogilnian), Mariusz Konopiński ( zdobył jedyną bramkę w dwumeczu barażowym z Pomorzaninem Serock o awans do 4 ligi ) oraz wychowanek Pogoni Piotr Wojciechowski
Spotkanie będzie okazją na przełamanie złej passy dla jednego z tych dwóch zespołów. Dla kogo liczba 4 ( oba zespoły mają kryzys od 3 spotkań ) okaże się szczęśliwa ? Początek spotkania Sobota godzina 15:00
Dodał: rychu_cmg, Dnia 19 Wrze 2008 18:29 Źródło:
8 klejka IV ligi
Komentarzy: 120
LTP Lubanie - Grom Osie
Czarni Nakło nad Notecią - Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica - Wda Świecie
Sobota, 15.00 Pogoń Mogilno - Dąb Barcin
Notecianka Pakość - Kujawiak Kowal
Unia Solec Kujawski - Sparta Janowiec Wielkopolski
Ziemowit Osięciny - Start Radziejów
Promień Kowalewo Pomorskie - Unia Wąbrzeźno
Dodał: zcp, Dnia 18 Wrze 2008 15:15 Źródło:
LTP Lubanie - Grom Osie Czarni Nakło nad Notecią - Gwiazda Bydgoszcz
Sparta Brodnica - Wda Świecie
Sobota, 15.00 Pogoń Mogilno - Dąb Barcin
Notecianka Pakość - Kujawiak Kowal
Unia Solec Kujawski - Sparta Janowiec Wielkopolski
Ziemowit Osięciny - Start Radziejów
Promień Kowalewo Pomorskie - Unia Wąbrzeźno
Dodał: zcp, Dnia 18 Wrze 2008 15:15 Źródło:
6 kolejka A klasy
Komentarzy: 56
Fregata Polanowice - Burza Nowa Wieś Wielka
Dąb Bąkowo - Noteć Inowrocław
LZS Świątkowo Cerekwica - Tarant Wójcin
Arkadia Jaksice - Kujawy Markowice
Niedziela, 11.00 LZS Jadowniki - Pogoń II Mogilno
Kolorowi Krusza Zamkowa - Gopło Kościeszki
Noteć Gębice - KS Brzoza
Dodał: zcp, Dnia 18 Wrze 2008 15:15 Źródło:
Fregata Polanowice - Burza Nowa Wieś Wielka Dąb Bąkowo - Noteć Inowrocław
LZS Świątkowo Cerekwica - Tarant Wójcin
Arkadia Jaksice - Kujawy Markowice
Niedziela, 11.00 LZS Jadowniki - Pogoń II Mogilno
Kolorowi Krusza Zamkowa - Gopło Kościeszki
Noteć Gębice - KS Brzoza
Dodał: zcp, Dnia 18 Wrze 2008 15:15 Źródło:
Porażka przez własną głupotę…
Komentarzy: 14
Nawet w najczarniejszych snach mogileńscy kibice jak i sami piłkarze nie przewidywali, że Pogoń nie zdobędzie ani jednego punktu w meczach zarówno z Janowcem jak i w Kowalu z miejscowym Kujawiakiem. Brak skuteczności oraz bezmyślne zachowanie Mikołaja Kleczewskiego kosztowało nasz zespół spadek na ostatnie miejsce w tabeli!!! Wprawdzie nie tylko sama postawa na boisku jest przyczyną słabych wyników, ale i niepoważna postawa części graczy, którzy nie tylko nie uczęszczają na treningi, ale i nie jadą na mecz, bo im się nie chce…Najlepszym przykładem jest niedzielny mecz, gdzie do Kowala nie pojechało aż 3 graczy, którzy woleli pojawić się na meczu A klasowych rezerw! Dodatkowo od meczu z Janowcem nie ma kontaktu z Michałem Wojciechowskim, którego zachowanie jest całkiem niezrozumiałe. Bardzo nie fair wobec kolegów z drużyny zachowuje się tez część graczy, która popołudniami gra na sztucznym boisku przy mogileńskim gimnazjum zamiast pojawić się na treningu. Niestety wymagania trenera Kołackiego (uczciwe chodzenie na treningi) przerosły, co niektórych zawodników, którzy wystraszyli się rywalizacji o miejsce w składzie, bowiem skończyły się czasy gry za „nazwisko”.
Do Kowala nasza drużyna osłabiona brakiem Bartłomieja Sobieralskiego, którego zatrzymały obowiązki zawodowe a kontuzję kolana wciąż leczy Dariusz Lewandowski, który przypomnijmy nabawił się jej w pierwszym ligowym meczu tego sezonu w Solcu Kujawskim. Do składu po urazie wrócił kapitan zespołu - Adam Wanecki. Mecz rozpoczął się od ataków zarówno z jednej jak i drugiej strony. Już w 4 minucie po błędzie Roberta Matelskiego, który za krótko odgrywał piłkę w wyśmienitej sytuacji znalazł się Szymon Gawłowski, który jednak nie skorzystał z prezentu i posłał piłkę obok słupka. Po tym błędzie nasza defensywa się obudziła i w przeciągu 120 sekund dwa razy złapała na pozycji spalonej napastników gospodarzy. W 12 minucie świetną okazję miał nasz zespół. Kamil Krotoszyński przejął piłkę na połowie rywala i odegrał do Bartłomiej Czaplewskiego, który miał czas i miejsce by spokojnie rozegrać akcję. Niestety „Czapla” za mocno odegrał futbolówkę w kierunku Leszka Owczarzaka i ta opuściła boisko. W kolejnej akcji w świetnej sytuacji znalazł się Szymon Moszkowicz, lecz moment zawahania naszego napastnika wykorzystali obrońcy i zdołali zablokować uderzenie a mogło być 1-0…W 16 minucie dobre rozegranie zaowocowało wyłożeniem piłki na 20 metrze Mikołajowi Kleczewskiemu, który uderzył mocno w kierunku bramki, ale ta odbiła się od któregoś z obrońców i mieliśmy tylko rzut różny. Chwile później bardzo ostro został zaatakowany przez Tomasza Mularskiego Tomasz Wonorski, ale na szczęście obyło się bez kontuzji. W 21 minucie powinno już być 1-0 dla mogilnian. Wonorski w doskonałej sytuacji powinien pewnie umieścić piłkę w siatce, lecz niestety uderzył za słabo i wynik nie uległ zmianie. Dwie minuty później groźną kontrę przeprowadzili gospodarze, ale w ostatniej chwili Matelski zdążył z interwencją ratując zespół wybiciem na róg. W odpowiedzi po faulu na Moszkowiczu rzut wolny wykonał Czaplewski, lecz „Oko” nie wykorzystał sytuacji zbyt słabo główkując. Po chwili bardzo niecelnie dośrodkowywał Krotoszyński, ale Pogoniści odzyskali piłkę i po dobrym rozegraniu w 100% sytuacji znalazł się Moszkowicz, lecz zamiast uderzać odegrał marnując okazję na strzelenie bramki. Nie minęło kilkadziesiąt sekund i sytuacja się powtórzyła - Moszkowicz znów zamiast uderzać starał się odgrywać piłkę. W 27 minucie doszło do sytuacji, która zaważyła na losach całego meczu. Kleczewski walcząc o piłkę w pojedynku główkowym był pociągany za koszulkę, lecz sędzia widząc, że Pogoń utrzymała się przy futbolówce zastosował przywilej korzyści. To nie wystarczyło mogileńskiemu zawodnikowi, który zachował się bardzo bezmyślnie i skosił odwróconego rywala. To głupie zachowanie kosztowało Pogoń grę w osłabieniu już do końca meczu a sam zawodnik z pewnością zostanie ukarany, co najmniej odsunięciem od gry w trzech meczach! Kartka i kara jak najbardziej zasłużona i oby do takich sytuacji nigdy nie dochodziło. Ta sytuacja na szczęście nie dobiła pogonistów, którzy po kolejnej akcji powinni wyjść na prowadzenie. Po składnej akcji skrzydłem Moszkowicz z kąta uderzył silnie w kierunku bramki, lecz golkiperowi Kujawiaka – Grzegorzowi Rudzińskiemu – udało się z największym trudem wybić piłkę na rzut różny. Trzy minuty później szansę po kontrze mieli gospodarze, ale Matelski zdołał uprzedzić rywala. Kolejne minuty to niemrawe ataki Kowala, które zazwyczaj kończyły się spokojna interwencją Waneckiego, który nie miał zbyt wiele pracy w tym meczu. W 37 minucie aż dwóch rywali ujrzało żółte kartki za bezpardonowe ataki na nogi Czaplewskiego, który był za szybki dla rywali. Już w ostatnich minutach pierwszej połowy mogilnianie mogli prowadzić. Wpierw „Oko” główkował ponad bramką a po chwili strzał Czaplewskiego z ponad 20 metrów okazał się niecelny. Podsumowując pierwszą część spotkania to uczciwie można powiedzieć, że to Pogoń powinna prowadzić, gdyż była zespołem zdecydowanie lepszym i gdyby nie fatalna skuteczność i bezmyślny faul Kleczewskiego powinna prowadzić minimum 3-0. Warto odnotować świetną pracę trójki sędziowskiej na czele z Piotrem Łęgoszem, którzy swoją postawą zasłużyli na duże brawa.
Przed drugą połową można było mieć wątpliwości czy nasi gracze wytrzymają kondycyjnie to spotkanie grając w osłabieniu i przeciw grającym z kontry gospodarzom. Już pierwsza akcja mogła przynieść gospodarzom prowadzenie, ale świetnej okazji nie wykorzystał Maciej Marecki. W odpowiedzi idealnie zacentrował Wonorski, lecz Wypijewski niecelnie główkował. W 53 minucie Czaplewski próbował przelobować wysuniętego Rudzińskiego jednak niecelnie. Kolejne dobre okazje zaprzepaścił Marecki, co mogło zemścić się po kontrze Pogoni – Wypijewski jednak źle odgrywał do partnera z drużyny. W 65 minucie dwie setki zmarnowali gracze Kujawiaka – wpierw Daniel Cybulski a chwilę później uderzenie Marcina Okoniewskiego pewnie wybronił Wanecki. Swoje sytuacje mieli też Pogoniści, lecz brakowało dokładności w poczynaniach ofensywnych. Wpierw Jakub Łaganowski za mocno odegrał w kierunku „Moszka”, strzał „Czapli” po wolnym z ok. 30 metra stał się łupem Rudzińskiego a najlepszą okazję zmarnował Wypijewski, który powinien spokojnie umieścić piłkę w siatce po szybkiej kontrze. W miedzy czasie gra się zaostrzyła a gracze gospodarzy specjalnie celowali w nogi naszych graczy. Kolejną setkę zmarnowali Pogoniści w 76 minucie – Wypijewski wrzucił dokładnie w pole karne, ale żaden z naszych zawodników przy biernej postawie obrońców nie dopadł piłki. Kujawiak miał szansę dwie minuty później a dokładniej Marecki, któremu idealnie wyłożył futbolówkę Okoniewski. W 80 minucie Kujawiak zdobył gola, lecz słusznie sędzia odgwizdał pozycję spaloną, co wywołało burzę ok. 60 osobowej grupy miejscowych sytuacji. Dodajmy, że strzał został oddany po podniesieniu chorągiewki przez sędziego liniowego…W poczynaniach naszych graczy było już widać zmęczenie a na ławce rezerwowych nie było zbyt wielkiego pola manewru. Naszych graczy stać było już tylko na uderzenia z dystansu, które nie mogły jednak zagrozić Rudzińskiemu. W 85 minucie konsekwencją gry w „10” była bramka dla gospodarzy. Po dobrej akcji skrzydłem idealnie zacentrowaną piłkę do siatki głowa wpakował nieskuteczny do tej pory Marecki. Na trybunach zapanowała euforia, bowiem był to dopiero drugi (sic!) gol w sezonie graczy z Kowala…W ostatnich minutach wynik nie uległ zmianie i w ten sposób sensacyjne wręcz zwycięstwo odniósł najsłabszy w lidze zespół Kujawiaka. Szkoda wysiłku chłopaków, którzy po meczu długo nie mogli pogodzić się z porażką a o tym jak to przeżywali najlepiej świadczyły łzy, które polały się po ostatnim gwizdku…
Nasz zespół mimo kompromitującej porażki zasłużył na słowa uznania za wolę walki i włożony wysiłek, bowiem ponad godzina gry w osłabieniu musiała mieć wpływ na przebieg spotkania. Gdyby nie czerwona kartka Kleczewskiego i poważniejsze traktowanie zarówno klubu jak i kolegów z zespołu przez część graczy taki wynik z pewnością nie miałby miejsca. Po meczu rozczarowania i rozgoryczenia nie krył trener Dariusz Kołacki: „Mecz pokazał, w którym miejscu jesteśmy i jaka jest wartość naszej drużyny. Czwarta liga to za wysoki poziom, dla co niektórych graczy. Graliśmy od 27 minuty w dziesiątkę, ale chłopcy przeważali. Dopóki były siły to byliśmy lepsi, ale przegraliśmy mecz, który był na remis. Jeśli klub nie pozyska napastnika to nie mamy jak wygrywać. Tylko czy znajdą się środki na taki transfer???”
Kujawiak Kowal – Pogoń Mogilno 1-0 (0-0)
Gol: 85’ Maciej Marecki
Czerwona kartka: 27’ Mikołaj Kleczewski – Pogoń
Sędziowie: główny: Piotr Łęgosz oraz boczni: Pecyna i Rybowicz.
Kujawiak: G.Rudziński, Majewski, Mularski, Gerba, Karpiński, Ogłodziński żk (78’ Burgunda), Gawłowski żk, Ciesielski, Cybulski (81’ Rusakiewicz), Marecki, Klitkowski (58’ Okoniewski)
Pogoń: Wanecki, Duszyński, Matelski Kleczewski, Flitta, Krotoszyński żk (64’ Łaganowski), Wonorski Czaplewski, Wypijewski, Owczarzak (53’ Zieliński), Moszkowicz
Dodał: rado, Dnia 16 Wrze 2008 19:28 Źródło:
Nawet w najczarniejszych snach mogileńscy kibice jak i sami piłkarze nie przewidywali, że Pogoń nie zdobędzie ani jednego punktu w meczach zarówno z Janowcem jak i w Kowalu z miejscowym Kujawiakiem. Brak skuteczności oraz bezmyślne zachowanie Mikołaja Kleczewskiego kosztowało nasz zespół spadek na ostatnie miejsce w tabeli!!! Wprawdzie nie tylko sama postawa na boisku jest przyczyną słabych wyników, ale i niepoważna postawa części graczy, którzy nie tylko nie uczęszczają na treningi, ale i nie jadą na mecz, bo im się nie chce…Najlepszym przykładem jest niedzielny mecz, gdzie do Kowala nie pojechało aż 3 graczy, którzy woleli pojawić się na meczu A klasowych rezerw! Dodatkowo od meczu z Janowcem nie ma kontaktu z Michałem Wojciechowskim, którego zachowanie jest całkiem niezrozumiałe. Bardzo nie fair wobec kolegów z drużyny zachowuje się tez część graczy, która popołudniami gra na sztucznym boisku przy mogileńskim gimnazjum zamiast pojawić się na treningu. Niestety wymagania trenera Kołackiego (uczciwe chodzenie na treningi) przerosły, co niektórych zawodników, którzy wystraszyli się rywalizacji o miejsce w składzie, bowiem skończyły się czasy gry za „nazwisko”.
Do Kowala nasza drużyna osłabiona brakiem Bartłomieja Sobieralskiego, którego zatrzymały obowiązki zawodowe a kontuzję kolana wciąż leczy Dariusz Lewandowski, który przypomnijmy nabawił się jej w pierwszym ligowym meczu tego sezonu w Solcu Kujawskim. Do składu po urazie wrócił kapitan zespołu - Adam Wanecki. Mecz rozpoczął się od ataków zarówno z jednej jak i drugiej strony. Już w 4 minucie po błędzie Roberta Matelskiego, który za krótko odgrywał piłkę w wyśmienitej sytuacji znalazł się Szymon Gawłowski, który jednak nie skorzystał z prezentu i posłał piłkę obok słupka. Po tym błędzie nasza defensywa się obudziła i w przeciągu 120 sekund dwa razy złapała na pozycji spalonej napastników gospodarzy. W 12 minucie świetną okazję miał nasz zespół. Kamil Krotoszyński przejął piłkę na połowie rywala i odegrał do Bartłomiej Czaplewskiego, który miał czas i miejsce by spokojnie rozegrać akcję. Niestety „Czapla” za mocno odegrał futbolówkę w kierunku Leszka Owczarzaka i ta opuściła boisko. W kolejnej akcji w świetnej sytuacji znalazł się Szymon Moszkowicz, lecz moment zawahania naszego napastnika wykorzystali obrońcy i zdołali zablokować uderzenie a mogło być 1-0…W 16 minucie dobre rozegranie zaowocowało wyłożeniem piłki na 20 metrze Mikołajowi Kleczewskiemu, który uderzył mocno w kierunku bramki, ale ta odbiła się od któregoś z obrońców i mieliśmy tylko rzut różny. Chwile później bardzo ostro został zaatakowany przez Tomasza Mularskiego Tomasz Wonorski, ale na szczęście obyło się bez kontuzji. W 21 minucie powinno już być 1-0 dla mogilnian. Wonorski w doskonałej sytuacji powinien pewnie umieścić piłkę w siatce, lecz niestety uderzył za słabo i wynik nie uległ zmianie. Dwie minuty później groźną kontrę przeprowadzili gospodarze, ale w ostatniej chwili Matelski zdążył z interwencją ratując zespół wybiciem na róg. W odpowiedzi po faulu na Moszkowiczu rzut wolny wykonał Czaplewski, lecz „Oko” nie wykorzystał sytuacji zbyt słabo główkując. Po chwili bardzo niecelnie dośrodkowywał Krotoszyński, ale Pogoniści odzyskali piłkę i po dobrym rozegraniu w 100% sytuacji znalazł się Moszkowicz, lecz zamiast uderzać odegrał marnując okazję na strzelenie bramki. Nie minęło kilkadziesiąt sekund i sytuacja się powtórzyła - Moszkowicz znów zamiast uderzać starał się odgrywać piłkę. W 27 minucie doszło do sytuacji, która zaważyła na losach całego meczu. Kleczewski walcząc o piłkę w pojedynku główkowym był pociągany za koszulkę, lecz sędzia widząc, że Pogoń utrzymała się przy futbolówce zastosował przywilej korzyści. To nie wystarczyło mogileńskiemu zawodnikowi, który zachował się bardzo bezmyślnie i skosił odwróconego rywala. To głupie zachowanie kosztowało Pogoń grę w osłabieniu już do końca meczu a sam zawodnik z pewnością zostanie ukarany, co najmniej odsunięciem od gry w trzech meczach! Kartka i kara jak najbardziej zasłużona i oby do takich sytuacji nigdy nie dochodziło. Ta sytuacja na szczęście nie dobiła pogonistów, którzy po kolejnej akcji powinni wyjść na prowadzenie. Po składnej akcji skrzydłem Moszkowicz z kąta uderzył silnie w kierunku bramki, lecz golkiperowi Kujawiaka – Grzegorzowi Rudzińskiemu – udało się z największym trudem wybić piłkę na rzut różny. Trzy minuty później szansę po kontrze mieli gospodarze, ale Matelski zdołał uprzedzić rywala. Kolejne minuty to niemrawe ataki Kowala, które zazwyczaj kończyły się spokojna interwencją Waneckiego, który nie miał zbyt wiele pracy w tym meczu. W 37 minucie aż dwóch rywali ujrzało żółte kartki za bezpardonowe ataki na nogi Czaplewskiego, który był za szybki dla rywali. Już w ostatnich minutach pierwszej połowy mogilnianie mogli prowadzić. Wpierw „Oko” główkował ponad bramką a po chwili strzał Czaplewskiego z ponad 20 metrów okazał się niecelny. Podsumowując pierwszą część spotkania to uczciwie można powiedzieć, że to Pogoń powinna prowadzić, gdyż była zespołem zdecydowanie lepszym i gdyby nie fatalna skuteczność i bezmyślny faul Kleczewskiego powinna prowadzić minimum 3-0. Warto odnotować świetną pracę trójki sędziowskiej na czele z Piotrem Łęgoszem, którzy swoją postawą zasłużyli na duże brawa.
Przed drugą połową można było mieć wątpliwości czy nasi gracze wytrzymają kondycyjnie to spotkanie grając w osłabieniu i przeciw grającym z kontry gospodarzom. Już pierwsza akcja mogła przynieść gospodarzom prowadzenie, ale świetnej okazji nie wykorzystał Maciej Marecki. W odpowiedzi idealnie zacentrował Wonorski, lecz Wypijewski niecelnie główkował. W 53 minucie Czaplewski próbował przelobować wysuniętego Rudzińskiego jednak niecelnie. Kolejne dobre okazje zaprzepaścił Marecki, co mogło zemścić się po kontrze Pogoni – Wypijewski jednak źle odgrywał do partnera z drużyny. W 65 minucie dwie setki zmarnowali gracze Kujawiaka – wpierw Daniel Cybulski a chwilę później uderzenie Marcina Okoniewskiego pewnie wybronił Wanecki. Swoje sytuacje mieli też Pogoniści, lecz brakowało dokładności w poczynaniach ofensywnych. Wpierw Jakub Łaganowski za mocno odegrał w kierunku „Moszka”, strzał „Czapli” po wolnym z ok. 30 metra stał się łupem Rudzińskiego a najlepszą okazję zmarnował Wypijewski, który powinien spokojnie umieścić piłkę w siatce po szybkiej kontrze. W miedzy czasie gra się zaostrzyła a gracze gospodarzy specjalnie celowali w nogi naszych graczy. Kolejną setkę zmarnowali Pogoniści w 76 minucie – Wypijewski wrzucił dokładnie w pole karne, ale żaden z naszych zawodników przy biernej postawie obrońców nie dopadł piłki. Kujawiak miał szansę dwie minuty później a dokładniej Marecki, któremu idealnie wyłożył futbolówkę Okoniewski. W 80 minucie Kujawiak zdobył gola, lecz słusznie sędzia odgwizdał pozycję spaloną, co wywołało burzę ok. 60 osobowej grupy miejscowych sytuacji. Dodajmy, że strzał został oddany po podniesieniu chorągiewki przez sędziego liniowego…W poczynaniach naszych graczy było już widać zmęczenie a na ławce rezerwowych nie było zbyt wielkiego pola manewru. Naszych graczy stać było już tylko na uderzenia z dystansu, które nie mogły jednak zagrozić Rudzińskiemu. W 85 minucie konsekwencją gry w „10” była bramka dla gospodarzy. Po dobrej akcji skrzydłem idealnie zacentrowaną piłkę do siatki głowa wpakował nieskuteczny do tej pory Marecki. Na trybunach zapanowała euforia, bowiem był to dopiero drugi (sic!) gol w sezonie graczy z Kowala…W ostatnich minutach wynik nie uległ zmianie i w ten sposób sensacyjne wręcz zwycięstwo odniósł najsłabszy w lidze zespół Kujawiaka. Szkoda wysiłku chłopaków, którzy po meczu długo nie mogli pogodzić się z porażką a o tym jak to przeżywali najlepiej świadczyły łzy, które polały się po ostatnim gwizdku…
Nasz zespół mimo kompromitującej porażki zasłużył na słowa uznania za wolę walki i włożony wysiłek, bowiem ponad godzina gry w osłabieniu musiała mieć wpływ na przebieg spotkania. Gdyby nie czerwona kartka Kleczewskiego i poważniejsze traktowanie zarówno klubu jak i kolegów z zespołu przez część graczy taki wynik z pewnością nie miałby miejsca. Po meczu rozczarowania i rozgoryczenia nie krył trener Dariusz Kołacki: „Mecz pokazał, w którym miejscu jesteśmy i jaka jest wartość naszej drużyny. Czwarta liga to za wysoki poziom, dla co niektórych graczy. Graliśmy od 27 minuty w dziesiątkę, ale chłopcy przeważali. Dopóki były siły to byliśmy lepsi, ale przegraliśmy mecz, który był na remis. Jeśli klub nie pozyska napastnika to nie mamy jak wygrywać. Tylko czy znajdą się środki na taki transfer???”
Kujawiak Kowal – Pogoń Mogilno 1-0 (0-0)
Gol: 85’ Maciej Marecki
Czerwona kartka: 27’ Mikołaj Kleczewski – Pogoń
Sędziowie: główny: Piotr Łęgosz oraz boczni: Pecyna i Rybowicz.
Kujawiak: G.Rudziński, Majewski, Mularski, Gerba, Karpiński, Ogłodziński żk (78’ Burgunda), Gawłowski żk, Ciesielski, Cybulski (81’ Rusakiewicz), Marecki, Klitkowski (58’ Okoniewski)
Pogoń: Wanecki, Duszyński, Matelski Kleczewski, Flitta, Krotoszyński żk (64’ Łaganowski), Wonorski Czaplewski, Wypijewski, Owczarzak (53’ Zieliński), Moszkowicz
Dodał: rado, Dnia 16 Wrze 2008 19:28 Źródło:
Grała młodzież.
Komentarzy: 13
Junior starszy Pogon Mogilno 4:0 Unia Gniewkowo
Bartosz Kaszynski 3, Mateusz Kusz
Junior młodszy - Pogoń Mogilno 3:0 MUKS Bielice
Mrowczynski, Krajnyk,
Trampkarze: Dąb Barcin 14:0 Pogoń Mogilno ( czternaście : zero)
Młodzicy: Zagłebie Piechcin 0:4 Pogoń Mogilno
Mateusz Grzechowiak 2, Mikołaj Łuczyszyn, Waldemar Wojciechowski
Dodał: rychu_cmg, Dnia 15 Wrze 2008 22:36 Źródło:
Junior starszy Pogon Mogilno 4:0 Unia GniewkowoBartosz Kaszynski 3, Mateusz Kusz
Junior młodszy - Pogoń Mogilno 3:0 MUKS Bielice
Mrowczynski, Krajnyk,
Trampkarze: Dąb Barcin 14:0 Pogoń Mogilno ( czternaście : zero)
Młodzicy: Zagłebie Piechcin 0:4 Pogoń Mogilno
Mateusz Grzechowiak 2, Mikołaj Łuczyszyn, Waldemar Wojciechowski
Dodał: rychu_cmg, Dnia 15 Wrze 2008 22:36 Źródło:
Przegrana rezerw
Komentarzy: 0
Rezerwy Pogoni Mogilno uległy Arkadii Jaksice 2:1 bramkę dla mogilnian zdobył głową Marcin Konkolewski po wrzutce z rzutu rożnego.
Dodał: rychu_cmg, Dnia 15 Wrze 2008 22:28 Źródło:
Rezerwy Pogoni Mogilno uległy Arkadii Jaksice 2:1 bramkę dla mogilnian zdobył głową Marcin Konkolewski po wrzutce z rzutu rożnego.
Dodał: rychu_cmg, Dnia 15 Wrze 2008 22:28 Źródło:
Poprzednia 1 2 3 4 5 ... 73 74 75 Następna >


06.09.2008 17:00

-:-
Copyright 2006-2007 by www.pogonmogilno.com. Design by p4tex
Content Management Powered by CuteNews
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii.
Żadna część serwisu pogonmogilno.com nie może być kopiowana, przetwarzana lub przekazywana w jakiejkolwiek formie,
czy też srodkami elektronicznymi, mechanicznymi lub w inny sposób wykorzystywana bez zgody własciciela serwisu.
Zakłady Bukmacherskie Wyniki Live STS >> Polskie Centrum VfL Bochum Pozycjonowanie Stron pozycjonowanie stron
Content Management Powered by CuteNews
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii.
Żadna część serwisu pogonmogilno.com nie może być kopiowana, przetwarzana lub przekazywana w jakiejkolwiek formie,
czy też srodkami elektronicznymi, mechanicznymi lub w inny sposób wykorzystywana bez zgody własciciela serwisu.
Zakłady Bukmacherskie Wyniki Live STS >> Polskie Centrum VfL Bochum Pozycjonowanie Stron pozycjonowanie stron




































