- Pogoń Mogilno - https://www.pogonmogilno.pl/ -

Borończyk: Trzeba szanować każdego przeciwnika i każdy zdobyty punkt

Trener Wiesław Borończyk kolejny raz do ostatnich minut drżał o końcowy wynik. Pogoń na mimo dwóch bramek zdobytych na początku 2 połowy na kwadrans przed końcem straciła bramkę, jednak na szczęście piłkarzy Centry nie było stać na pokonanie Waneckiego po raz drugi i 3 punkty zostały w Mogilnie.

Trudny mecz, co już kilkakrotni podkreślałem, że każdy mecz w tej lidze jest i będzie trudny. Tu nie ma zdecydowanie najsłabszych i zdecydowanie najlepszych zespołów. Każdy z każdym może wygrać co pokazała ta kolejka. Centra mimo nienajlepszej passy ma w swoich szeregach kilku zawodników z przeszłością drugoligową, którzy potrafią ułożyć grę całego zespołu. Dziś szczególnie do przerwy był bardzo wyrównany mecz, zarówno z jednej jak i drugiej strony była duża dyscyplina taktyczna. W przerwie w szatni powiedziałem, że ten zespół który  pęknie z dyscypliną ten mecz przegra. W Centrze gra się posypała przez kontuzję jakich doznali zawodnicy w trakcie meczu. My wyprowadziliśmy kontrę pada bramka, po chwili robimy drugą bramkę i wydawałoby się, że będzie to już spokojny mecz. Niestety decyzję sędziego wprowadziły tak dużą nerwowość, że wynik do końca był niepewny.

Dziś zwłaszcza przed przerwą gra w obronie była zdecydowanie lepsza niż w kilku ostatnich meczach. Nie było tylu rażących błędów, co wcześniej. Posypało się to wszystko w drugiej połowie, ale nie wiadomo na ile było to spowodowane wydarzeniami na boisku i nerwowością. Zawodnikom powiedziałem na odprawie – dzisiaj Pogoń prezentuje stabilny wysoki poziom w meczach sparingowych i pucharowych, w których nie ma presji wyniku. Z kolei każdy mecz ligowy to jest już presja, my musimy wyszarpywać punkty. Musieliśmy to jakoś poukładać i zdobywać punkty. Cały czas borykamy się z problemami, choć ja nie chce zrzucać winy na brak kontuzjowanych  Duszyńskiego, Koplińskiego i Krajnyka. Dziś jeszcze nie było Kierzka, który na wtorkowym treningu w Dąbrówce skręcił staw skokowy i na tą chwilę mając jeszcze przed sobą  9 spotkań w lidze i podjąłem decyzję, że Kierzek powinien odpocząć i wyleczyć uraz. Za dużo mamy problemów kadrowych, żeby poświęcić kosztem jednego meczu kolejnego zawodnika.  

Pozycja cieszy, tak samo jak ilość zdobytych punktów. Tak jak już powiedziałem wcześniej tutaj każdy z każdym może wygrać i nigdy nie wiadomo kto jaką serię będzie miał. Trzeba szanować każdego przeciwnika i każdy zdobyty punkt .