Drugi wyjazd i drugi mecz z beniaminkiem IV ligi czeka w sobotę zespół Arkadiusza Glazy. Pogoń zmierzy się w Zbrachlinie z Sadownikiem Waganiec.
Sadownik jest beniaminkiem IV ligi, do której awansował wygrywając 2 grupę kujawsko-pomorskiej klasy okręgowej. Zespół z Wagańca zdobył w poprzednim sezonie 57 punktów (17 zwycięstw, 6 remisów i 7 porażek), czyli tyle samo co Łokietek Brześć Kujawski. Dla Sadownika był to drugi kolejny awans po zdominowaniu rozgrywek A-klasy w sezonie 2013/2014.
Latem w Wagańcu doszło do sporych zmian w składzie. Zespół opuścili Norbert Hołtyn (Arka Gdynia), Przemysław Koc (Piast Bądkowo), Marcin Skonieczny (Łokietek Brześć), Marian Komorowski (Wzgórze Raciążek), Tomasz Junatowski (nie wznowił treningów), Vladislav Voitenko (powrót na Ukrainę), Damian Hajer (Victoria Smólnik), Mateusz Brzeczkowski, Kacper Lamparski, Daniel Pawlos, Tomasz Krajewski (zespół rezerw). W ich miejsce z dużej grupy zawodników testowanych doskłądu beniaminka IV ligi dołączyli : Alexandr Kostiuk (FC Dinaz, Ukraina), Piotr Milewski (Wisła Duninów), Dawid Łopatowski, Dawid Bocian (obaj Promień Kow.), Paweł Zaranek (SMS Włocławek), Przemysław Goc (Pomorzanin Toruń). Sadownik rozegrał sparingi z Cuiavią Inowrocław (1:4), LTP Lubanie (1:0), Kujawiakiem Kowal (1:1), Lubienianką Lubień (5:3) i we wewnętrznym meczu z Sadownikiem II Waganiec 3:2.
Po dwóch kolejkach IV ligi Sadownik pozostaje bez punktów. Na inauguracje Sadownik przegrał u siebie z Orlętami Aleksandrów Kujawski 0:1, a przed tygodniem po huśtawce nastrojów przegrał z rezerwami Zawiszy 3:4. Sadownik w tym meczu przegrywał już 0:2 po bramkach występującego wiosną w Mogilnie Kacpra Mrozika. Miedzy 37, a 55 minutą Sadownik zdobył 3 bramki i wyszedł na prowadzenie. Ostatnie słowo należało do Zawiszy, który najpierw doprowadził do remisu, by w 3 minucie czasu doliczonego zdobyć bramkę na wagę 3 punktów.
Sobotni mecz w Zbrachlinie będzie 15 pojedynkiem obu zespołów. Pogoń wygrała 7 spotkań z Sadownikiem, odniosła 5 porażek, a 2 mecze zakończyły się podziałem punktów. Pierwszy raz Pogoń zmierzyła się z Sadownikiem w sezonie 2000/2001, w Mogilnie po bramkach Bartłomieja Sobieralskiego, Rafała Bobro i Andrzeja Lewicki Pogoń wygrała 3:0. W rewanżu Pogoń przegrała 2:4. Ostatni raz mogilnianie mierzyli się z Sadownikiem 12 kwietnia 2008 -na boisku w Zbrachlinie Pogoń po dośrodkowaniu Szymona Wypijewskiego z połowy boiska, które przy pomocy silnego wiatru zamieniło się w strzał Pogoń Cezarego Dworka wygrała 1:0.
Początek spotkania w Zbrachlinie godzina 17:00.
Historia spotkań:
Sezon 2000/2001 “okręgówka”
Pogoń Mogilno 3:0 Sadownik Waganiec (bramki: Bartłomiej Sobieralski, Rafał Bobro, Andrzej Lewicki)
Sadownik Waganiec 4:2 Pogoń Mogilno (bramki: Rafał Bobro, Grzegorz Szwarckopf)
Sezon 2001/2002 “okręgówka”
Sadownik Waganiec 0:2 Pogoń Mogilno (bramki: Norbert Dombek, Krzysztof Kowalski
Pogoń Mogilno 1:0 Sadownik Waganiec (bramka: Bartłomiej Sobieralski)
sezon 2002/2003 “okręgówka”
Sadownik Waganiec 1:2 Pogoń Mogilno (bramki: Marek Lewicki, Michał Orlik)
Pogoń Mogilno 1:1 Sadownik Waganiec (bramka: Michał Orlik)
sezon 2003/2004 “okręgówka”
Sadownik Waganiec 6:1 Pogoń Mogilno (bramka: Janusz Kustra)
Pogoń Mogilno 2:3 Sadownik Waganiec (bramki: Damian Malczewski, Dariusz Lewandowski)
sezon 2005/2006 IV liga
Sadownik Waganiec 3:1 Pogoń Mogilno (bramka: Maciej Hanczewski)
Pogoń Mogilno 2:1 Sadownik Waganiec (bramki: Jacek Łukomski, Maciej Hanczewski)
2006/2007 IV liga
Sadownik Waganiec 1:1 Pogoń Mogilno (bramka: Bartłomiej Czaplewski)
Pogoń Mogilno 1:2 Sadownik Waganiec ( bramka: Karol Kaźmierczak)
2007/2008 IV liga
Pogoń Mogilno 3:1 Sadownik Waganiec 3:1 ( bramki: Leszek Arent 2, Dariusz Lewandowski)
Sadownik Waganiec 0:1 Pogoń Mogilno 0:1 (bramka: Szymon Wypijewski)
