
Zadowolony po spotkaniu był lider i najlepszy strzelec Sparty Brodnica – Grzegorz Bała. Mimo 40 lat ten zawodnik imponował szybkością czym zyskał uznanie w oczach widzów z Mogilna.
Najcięższym przeciwnikiem w tym spotkaniu był wiatr. Szybko zdobyta bramka w pierwszej połowie ustawiła mecz. Nie było to wielkie widowisko, ale to z winy wiatru. Z gry byliśmy lepsi i mieliśmy więcej sytuacji. Pogoń miała swoją szansę na bramkę wyrównującą w zamieszaniu po rzucie wolnym, ale jej nie wykorzystała. Cieszy mnie bardzo kolejna bramka. Udało mi się trafić w czwartym meczu z rzędu. Jesteśmy coraz bliżej 3 ligi i pozostaje nam się tylko z tego cieszyć. Dodam, że trener Kołacki dobrze nas przygotował do tej rundy. Zaczynamy łapać świeżość, co dobrze wróży w kontekście kolejnych spotkań.