- Pogoń Mogilno - https://www.pogonmogilno.pl -

Kolorowo i remisowo w Wąbrzeźnie

Unia Wąbrzeźno wiosna 2011

 

Po zaciętym i emocjonującym dla kibiców spotkaniu Pogoń zremisowała na wyjeździe z ostatnią w tabeli Unią Wąbrzeźno 2-2. Z powodu kartek niestety nie zobaczymy na meczu z liderem Spartą Brodnica Damiana Malczewskiego i Piotra Szyszkowskiego  o co „zadbał” sędzia Wiesław Sobiesiński z… Brodnicy!

Mogilnianie pierwszą połowę zagrali słabo i do przerwy przegrywali 0-1. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu w Mogilnie już w 6 minucie gracze Unii cieszyli się z gola. Piłka po rzucie rożnym trafiła pod nogi Tomasza Skojkowskiego, który wpakował ją tuż przy słupku do bramki Adama Waneckiego. Chwilę wcześniej gospodarze mogli otrzymać rzut karny. Po szybkiej kontrze w pole karne wpadł Bartosz Waszkowski, ale przytrzymany przez Leszka Arenta upadł. Jednak ani sędzia boczny ani główny nie zareagowali. Pogoniści swoją pierwszą okazję mieli w 11 minucie, ale Roberta Matelskiego zdołał uprzedzić Jan Wiśniewski. W 15 minucie kolejną groźną kontrę przeprowadzili gospodarze, ale Błażej Duszyński zdołał przeciąć podanie Waszkowskiego i wyekspediować piłę za linię końcową boiska. W 19 minucie błąd Arenta nie wykorzystał Piotr Nowicki, który uderzył fatalnie i piłka powędrowała nad bramką. W 20 minucie sędzia kolejny raz nie odgwizdał brutalnego faulu gospodarzy o co pretensje miał Damian Malczewski. W momencie gdy nasz zawodnik się odwrócił sędzia przypomniał sobie o kartoniku widząc numer koszulki naszego zawodnika i pokazał liderowi naszego zespołu czwartą żółtą kartkę w tym sezonie. „Spostrzegawczość” arbitra powoduje pauzę w meczu z Brodnicą Malczewskiego. Przewaga mogilnian w kolejnych minutach nie podlegała dyskusji, ale twarda gra graczy Unii uniemożliwiała w oddaniu skutecznego strzału. Dwa razy z dystansu uderzył Malczewski, lecz bezskutecznie. W 28 minucie błąd popełnił Wiśniewski, który podał piłkę wprost pod nogi Jacka Wojciechowskiego i musiał ratować sytuację wyjściem poza pole karne. Niestety nasz zawodnik nie zdołał oddać strzału w kierunku bramki. Chwilę później wprost w bramkarza przymierzył Dawid Deresiewicz. Do przerwy Unia prowadziła 1-0 po przypadkowej bramce, ale ich twarda i zdecydowana gra powodowała brak klarownych sytuacji ze strony pogonistów.

Od początku drugiej połowy ujrzeliśmy na boisku Bartłomieja Czaplewskiego, który zmienił Matelskiego.  Na efekty tej zmiany długo nie trzeba było czekać. W 48 minucie z rożnego dośrodkował Czaplewski. Wpierw główkował Damian Kempski, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Uderzenie głową z metra Deresiewicza dało już gola i było 1-1. W 56 minucie indywidualną akcją popisał się Deresiewicz, który podał do Malczewskiego. Niestety uderzenie sprzed pola karnego było niecelne…  Trzy minuty później zaskakującym i efektownym strzałem popisał się Duszyński, ale Wiśniewski zdołał to wybronić. Unia odpowiedziała w 62 minucie główką Filipa Ciechackiego, ale dobrze i pewnie interweniował Wanecki. Minutę później było już 2-1. Dokładne dośrodkowanie Bartosza Przybysza pięknym uderzeniem głową wykończył Malczewski i bezradny Wiśniewski musiał wyciągać piłkę z siatki. W 67 minucie powinno już być po spotkaniu. Będący zaledwie od 2 minut na boisku Karol Kopliński popisał się świetnym podaniem do wbiegającego Deresiewicza, który zamiast wpakować piłkę do bramki przymierzył nad poprzeczką… Kolejny rzut rożny wykonany przez Czaplewskiego mógł zakończyć się golem Deresiewicza, ale futbolówka zatrzymała się na poprzeczce… Niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak można skomentować wydarzenia z 75 minuty. Szybka kontra Unii wymusiła wyjście z  bramki Waneckiego, który próbował dosięgnąć piłkę. Boiskowym cwaniactwem popisał się Waszkowski, który zahaczył nogą o rękawice bramkarza Pogoni i sędzia główny wskazał na wapno. Nie mogący pogodzić się z tą decyzją Piotr Szyszkowski skomentował pracę arbitra za co ujrzał czerwoną kartkę, co wyklucza go z arcyciekawego spotkania za tydzień. Rzut karny pewnie wykorzystał Łukasz Rzepiński i było 2-2. Grający w przewadze gospodarze zwietrzyli szansę na wygraną i starali się atakować na bramkę pogonistów. Do końca spotkania gracze Unii nie zdołali jednak sobie wypracować dogodnej sytuacji. Mogilnianie mogli jeszcze odzyskać prowadzenie w 88 minucie. Po dośrodkowaniu Przybysza piłkę głową sięgnął Tomasz Gorgoń, ale to uderzenie spokojnie wyłapał Wiśniewski. Ostateczny wynik 2-2 cieszy tylko gospodarzy, którzy mają jeszcze realne szanse na utrzymanie i z taką grą mogą o to powalczyć.

Pogoń swoją grą w pierwszej połowie nie zachwyciła i trzeba to uczciwie przyznać. W grze ofensywnej nie mieliśmy atutów, które mogły zaskoczyć grających bardzo twardo i zdecydowanie gospodarzy. Po przerwie oblicze spotkania odmieniło wejście Bartłomieja Czaplewskiego, który z pewnością zagra w podstawowej „11″ ze Spartą. Była okazja by strzelić gola na 3-1 i kontrolować to spotkanie. Zabrakło trochę szczęścia i zimnej krwi Dawida Deresiewicza. Gospodarzom udało się po kontrze wywalczyć karnego i wyrównać stan spotkania. Sporo pretensji trzeba mieć do działaczy KPZPN, którzy wiedząc, że za tydzień w Mogilnie zagra Sparta Brodnica oddelegowali sędziego z Brodnicy. Pan Wiesław Sobiesiński wyraźnie pomógł klubowi z rodzinnego miasta, gdyż Pogoń straciła dwóch podstawowych zawodników. Wątpliwe jest by gracze Sparty potrzebowali takiej „pomocy”, ale taka sytuacja miała niestety miejsce. Po spotkaniu wszyscy zawodnicy Pogoni zapowiedzieli, że mimo tego nie odpuszczą Sparcie ani centymetra murawy w Mogilnie a kibiców czeka widowisko z twardą walką o wygraną z obu stron!

Unia Wąbrzeźno – Pogoń Mogilno 2-2 (1-0)

Bramki: 6′ Skojkowski, 76′ Rzepiński (karny) – 48′ Deresiewicz (głową), 63′ Malczewski (głową)

Unia: Jan Wiśniewski, Bartosz Krysztofiak, Łukasz Rzepiński, Tomasz Ziółkowski (72′ Piotr Murawski żk), Dariusz Kalinowski żk, Jarosław Rybszleger (72′ Przemysław Wiśniewski), Sławomir Matuszak, Filip Ciechacki żk, Piotr Nowicki żk, Tomasz Skojkowski (91′ Oskar Olszewski), Bartosz Waszkowski żk

Pogoń: Adam Wanecki żk, Błażej Duszyński, Leszek Arent żk, Piotr Szyszkowski czk, Damian Kempski, Robert Matelski (46′ Bartłomiej Czaplewski), Damian Malczewski żk (87′ Tomasz Gorgoń), Mirosław Maciejewski, Bartosz Przybysz, Jacek Wojciechowski (65′ Karol Kopliński), Dawid Deresiewicz (80′ Wiktor Mrówczyński)