Bez problemów piłkarze Pogoni pokonali Grom Osie 3-1. Przed tym spotkaniem obie drużyny dzielił zaledwie punkt, ale boiskowa rzeczywistość zweryfikowała miejsca tych klubów w tabeli. Dwie bramki strzelił Dawid Deresiewicz, który wreszcie przełamał swoją strzelecką niemoc. Najbliższe czwartkowe spotkanie w Gniewkowie zakończy rundę jesienną i przyjdzie czas na podsumowania dokonań Arkadiusza Glazy i jego ekipy.
Pogoniści przystąpili do tego spotkania w identycznym ustawieniu jak w Inowrocławiu z Goplanią. Już w 3 minucie świetnym dalekim podaniem w kierunku Deresiewicz popisał się Damian Malczewski, ale niestety piłka dostała poślizgu i szybszy był bramkarz z Osia – Robert Mielcarski. Dwie minuty później świetnych okazji nie wykorzystali goście. Najpierw potężne uderzenie Mateusza Waśkowskiego zatrzymało się na słupku by po chwili dobitkę Igora Kucenki w świetny sposób wybił na róg Tomasz Wachowiak. W 12 minucie Błażej Duszyński wrzucił futbolówkę w pole karne. Dopadł do niej Deresiewicz, ale został zablokowany. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przyjął Karol Kopliński i pewnie umieścił w siatce. Nie minęły dwie minuty a powinno być 2-0. W sytuacji sam na sam z Mielcarskim znalazł się Deresiewicz, ale trafił wprost w golkipera Gromu… W 16 minucie dobre dośrodkowanie Malczewskiego zakończyło się główką Koplińskiego, ale obok bramki. Swoją kolejną okazję Grom miał dopiero w 21 minucie, ale Damian Kempski zdołał uprzedzić Kucenkę i wybić piłkę na rzut rożny. W 23 minucie było za to już 2-0. W środku pola ofiarnym ślizgiem w kierunku bramki zgrał Malczewski a Deresiewicz okazał się szybszy od obrońców z Osia. Błąd popełnił Mielcarski, który mógł obronić uderzenie napastnika Pogoni, ale przepuścił strzał z ostrego kąta. W 26 minucie rzut rożny wykonywał Bartłomiej Czaplewski, ale piłka po strzale z przewrotki Kempskiego trafiła w poprzeczkę! Swoją okazję miał także Czaplewski, który w 30 minucie popisał się indywidualnym rajdem, ale szczęśliwie z obronną ręką wyszedł w tej sytuacji Mielcarski. W 40 minucie po rzucie wolnym Michała Łytkowskiego główkował Włodzimierz Wiśniewski, ale pewnie interweniował Wachowiak. Trzy minuty później główkował Jacek Glazik, lecz ponownie lepszy okazał się bramkarz Pogoni. Do przerwy mogilnianie prowadzili zasłużenie, ale można powiedzieć, że niestety tylko 2-0. Zabrakło trochę szczęścia i zimnej krwi w kilku sytuacjach, ale przewaga pogonistów była wyraźna.
Druga połowa rozpoczęła się od bramki kontaktowej gości. Po wrzutce z rzutu rożnego na dalszy róg głową do siatki piłkę skierował Wiśniewski. Była to 49 minuta spotkania. Radość gości trwała zaledwie 30 sekund, bowiem po wznowieniu gry futbolówka powędrowała do Deresiewicza. Napastnik Pogoni uderzył fantastycznie lewą nogą i Mielcarski mógł tylko bezradnie popatrzeć na piłkę w bramce! Ten gol ustalił już przebieg gry, gdyż kolejne minuty to był pokaz twardej walki z obu stron oraz popis nieporadności arbitrów. W 61 minucie na uderzenie z boku boiska zdecydował się Mateusz Chrzanowski, ale nie sprawiło to problemów Wachowiakowi. Pięć minut później w świetnej sytuacji znalazł się Marek Sufryt, ale uderzył obok słupka. W końcówce spotkania oba zespoły miały po jeszcze jednej okazji, ale ani Damian Lonser dla Gromu ani Robert Matelski dla Pogoni nie zmusili do kapitulacji bramkarza rywali. Ostatecznie Pogoń wygrała 3-1 będąc zespołem zdecydowanie lepszym.
Ostatnie spotkanie Pogoni w Mogilnie w tym roku mogło zadowolić kibiców. Pogoniści zaprezentowali się z bardzo dobrej strony pokazując walkę o każdy metr boiska czego najlepszym dowodem jest asysta Malczewskiego… wślizgiem! Wreszcie odblokował się Deresiewicz, który w poprzednim sezonie był najlepszym snajperem w naszym zespole. Być może jeszcze w Gniewkowie zdoła zdobyć jakąś bramkę, która podbuduje tego zawodnika. Niestety trójka sędziowska Reinowski, Niedzielski i Pangowski zasługuje na jak najniższe noty. Masa błędów w obie strony zepsuła to spotkanie, a kilka decyzji głównego sędziego zasługuje na miano „kuriozum”!
Pogoń Mogilno: Tomasz Wachowiak, Błażej Duszyński (88′ Mariusz Konopiński), Leszek Arent, Piotr Szyszkowski, Damian Kempski, Karol Kopliński, Mirosław Maciejewski, Damian Malczewski, Bartłomiej Przybysz(73′ Robert Matelski), Bartłomiej Czaplewski (72′ Jecek Wojciechowski), Dawid Deresiewicz (80′ Wiktor Mrówczyński)
Grom Osie: Robert Mielcarski, Włodzimierz Wiśniewski, Michał Łytowski, Waldemar Szamocki, Mateusz Chrzanowski, Łukasz Krężel (72′ Damian Lonser) , Marcin Kozłowski (72′ Jakub Orłowski), Kamil Graczyk, Mateusz Waśkowski, Jacek Glazik, Igor Kucenko
Zółte kartki:
– Glazik 60′, Chrzanowski 61′, Mielcarski 86
– Karol Kopliński 42′, Mirosław Maciejewski 65′, Jacek Wojciechowski 75′