W niedzielę Pogoń Mogilno rozegra ostatni w tym roku mecz na własnym boisku. W samo południe mogilnianie podejmować będą zamykającego tabelę Pomorzanina Toruń.
Pomorzanin jest spadkowiczem z III ligi. Zespół z Torunia mimo, że po odejściu czołowych zawodników był skazywany przez wszystkich na spadek z hukiem radził sobie nadspodziewanie dobrze – 43 punkty (11 zwycięstw, 10 remisów, 13 porażek, bramki 39-40) dały Pomorzaninowi 16 miejsce w lidze. Do pozycji dającej utrzymanie zabrakło tylko 5 punktów.
Po spadku z III ligi zespół się rozsypał. Z trzecioligowego składu został tylko Wiktor Babiński. Przełożyło się to na wyniki zespołu. Po 15 kolejkach Pomorek zajmuje ostatnie miejsce w lidze z tylko 6 punktami (1 zwycięstwo, 3 remisy, 11 porażek). Jedyne zwycięstwo Pomorzanin odniósł przed tygodniem z Kujawianką Izbica wygrywając na wyjeździe 1:0. Inne zespoły, które zgubiły punkty z zespołem z Torunia to Orlęta Aleksandrów Kujawski, Cuiavia Inowrocław i BKS Bydgoszcz. Czyli rywale w walce o utrzymanie.
Przed sezonem nowym trenerem Pomorzanina został prowadzący ostatnio Kujawiankę Izbica Kujawska Waldemar Czarnecki. Jednak słabe wyniki i 12 spotkań bez zwycięstwa spowodowały zwolnienie trenera i zatrudnienie w jego miejsce Bartłomieja Gawlika.
W czwartek Pomorzanin przegrał z swoim stadionie z Chemikiem Bydgoszcz 1:5. Sędzia tego meczu pokazał tylko jedną żółtą kartkę dla zawodnika Pomorzanina. O tyle kosztowną, że Jakub Sajda będzie w Mogilnie pauzował. W niedzielę na kartki w zespole Pogoni będą musieli uważać Bartłomiej Delekta, Błażej Duszyński, Filip Śliwiński i Jay Jaskólski.
Początek niedzielnego meczu godzina 12:00. Ze Stadionu Olimpijskiego im. Michała Olszewskiego przeprowadzimy transmisję na żywo i relację tekstową.