Po środowej wygranej 5:1 z Naprzodem Jabłonowo Pomorskie, piłkarze mogileńskiej Pogoni udają się do Zbrachlina na mecz z Sadownikiem Waganiec.
Sadownik ubiegły sezon zakończył na 14. miejscu z dorobkiem tylko 21 punktów, co oznaczało spadek do ligi okręgowej. Dzięki wycofaniu się z rozgrywek zespołów m.in. Zawiszy II Bydgoszcz, Startu Warlubie czy też Rol.Ko Konojady zespół z Wagańca pozostał w gronie IV-ligowców.
Z końcem sezonu 2015/2016 z zespołem pożegnał się grający trener Rafał Langowski, który przeszedł do Akademii Piłkarskiej Pomorzanin w Gdyni. Nowym szkoleniowcem zespołu Sadownika został Piotr Charzewski, były piłkarz Wisły Puławy, Dolcanu Ząbki oraz Elany Toruń. Charzewski podobnie jak swój poprzednik łączy funkcję zawodnika i trenera.
Przed rundą jesienną do zespołu z Wagańca dołączyli m.in. Mateusz Tłuchowski (GKS Fabianki oraz Włocłavia Włocławek), Piotr Charzewski (Elana Toruń), Leszek Jeliński (Wzgórze Raciążek), Szymon Łopatowski (Sadownik II Waganiec). Po występach w V-ligowych: Kujawiaku Kowal i Mieniu Lipno, do zespołu powrócił Marcin Skonieczny. Z zespołem pożegnali się Łukasz Lewandowski, Paweł Komorowski oraz Mariusz Gawroński.
Sadownik po czterech kolejkach obecnego sezonu, ma na koncie 3 punkty (1 zwycięstwo, 3 porażki) ze stosunkiem bramek 3-12. W środę zespół Piotra Charzewskiego przegrał z Cuiavią Inowrocław 1:6.
W poprzednim sezonie Pogoń zremisowała mecz w Zbrachlinie 1:1 (Krzysztof Urtnowski). W rundzie rewanżowej, na stadionie w Mogilnie gospodarze nie dali szans zawodnikom z Wagańca wygrywając 4:0 (Damian Malczewski, Antoni Krajnyk, Mateusz Nawrocki 2).
Początek sobotniego meczu godz. 11.00, boisko w Zbrachlinie.
