- Pogoń Mogilno - https://www.pogonmogilno.pl -

Szubinianka zdeklasowana

Przekonujące, czterobramkowe zwycięstwo nad Szubinianką Szubin odnieśli zawodnicy Pogoni Mogilno. Piłkarze sprawili tym samym prezent obchodzącemu w miniony poniedziałek 40 urodziny trenerowi zespołu – Arkadiuszowi Glazie.

Trener Arkadiusz Glaza przez kontuzje Tomasza Gorgonia ,Piotra Szyszkowskiego i Bartosza Przybysza zmuszony był to przemeblowania linii obrony. W środku zagrał duet Arent – Damian Kempski, natomiast na lewej obronie nominalny pomocnik Łukasz Kempski.

Pogoń od pierwszych minut spotkania ruszyła z huraganowymi atakami na bramkę Szubinianki. W 6 minucie Łukasz Kempski dośrodkował w pole karne, bramkarz gości wypuścił piłkę z rąk i Błażej Duszyński skierował piłkę do bramki. Był to jego pierwszy gol  w seniorskiej karierze. Dwie minuty później piłka po uderzeniu Damiana Malczewskiego trafiła w słupek, a dobitka Mirosława Maciejewskiego była niecelna.

W 14 minucie było już 2:0 – bramkę uderzeniem głową z piątego metra po dośrodkowaniu Damiana Kempskiego zdobył Damian Malczewski.

 Pogoń poszła za ciosem, w 17 minucie rozgrywający świetny mecz Karol Kopliński z 5 metrów uderzył w słupek. 60 sekund później było już 3:0 – dwójkową akcje Malczewski-Szal na bramkę zamienił ten ostatni.

Mogilnianie mogli podwyższyć w 23 minucie – w sytuacji sam na sam znalazł się Jarosław Plewa, piłka po jego uderzaniu zdołał jeszcze odbić bramkarz, ta wróciła do Plewy, który oddał silne uderzenie obok słupka leżąc już na murawie.

Zawodnicy Szubinianki pierwszy groźny strzał na bramkę oddali w 26 minucie, jeden z obrońców przyjezdnych uderzył minimalnie nad… własną bramką.

W 32 minucie miała miejsce kontrowersyjna sytuacja – w sytuacji sam na sam trzymany za koszulkę był Szal, jednak sędzia nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki.

Minutę przed przerwą piłka trzeci raz w tym meczu trafiła w słupek. Po chwili Plewa próbował pokonać bramkarza Szubinianki bezpośrednio z rzutu rożnego do szczęścia zabrakło mu niewiele – piłka otarła się o poprzeczkę i opuściła plac gry.

W drugiej połowie tempo meczu spadło, o ile jeszcze w pierwszych minutach niebezpieczeństwo stwarzał Krzysztof Szal, to czym dłużej trwała druga połowa tym bardziej wiało nudą. Mogilnie umiejętnie kontrolowali i spowalniali grę.

W 58 minucie kontuzjowanego Damiana Malczewskiego zastąpił Rafał Laks, dla którego był to debiut w zespole seniorów. Już sześć minut po wejściu na boisku mógł zdobyć bramkę po ostrym dośrodkowaniu Wiktora Mrówczyńskiego.

W 78 minucie na boisko wszedł grający trener Pogoni – Arkadiusz Glaza. Tak jak wcześniej zapowiadał był to jego ostatni mecz w karierze piłkarskiej. Już dwie minuty po wejściu arbiter spotkania sprawił poniedziałkowemu solenizantowi  prezent na czterdzieste urodziny. W starciu powietrznym Glaza wyraźnie faulował bramkarza przyjezdnych, który wypuścił piłkę z rąk, ta trafiła do zdezorientowanego Mrówczyńskiego. Młody napastnik z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce ustalając wynik spotkania na 4:0.

Pogoń po dziewięciu kolejkach przewodni stawce zespołów IV ligi. Mogilnie w pięciu meczach na własnym boisku zdobyli aż 24 bramki. Odkryciem spotkania był Łukasz Kempski w nowej roli bocznego obrońcy, kibiców cieszy tez fakt powrotu do wysokiej dyspozycji Bartłomieja Czaplewskiego. W pierwszej połowie licznie zgromadzeni widzowie zobaczyli kawał dobrej piłki w wykonaniu Pogoni co jest dobrym prognostykiem przed sobotnim spotkaniem z Unią Gniewkowo.

Pogoń Mogilno: Tomasz  Wachowiak, Błażej Duszyński, Leszek Arent, Damian  Kempski, Łukasz Kempski, Bartłomiej  Czaplewski (68’ Rafał Laks), Mirosław Maciejewski, Damian Malczewski ( 68’ Wiktor Mrówczyński), Karol Kopliński ( 40’ Hubert Bembenek), Jarosław Plewa (78’ Arkadiusz Glaza), Krzysztof Szal