Noteć Gębice 1:2 Pogoń Mogilno
66′ Piotr Pacia, – 20′ Damian Malczewski, 43′ Wiktor Mrówczyński
W rozegranym dzisiaj meczu w ramach II rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu A-klasowa Noteć Gębice gościła III-ligową Pogoń Mogilno. Trener Glaza w porównaniu z dwoma poprzednimi meczami miał do dyspozycji z pierwszej jedenastki tylko trzech zawodników – Bartłomieja Czaplewskiego, Antoniego Krajnyka i Tomasza Gorgonia. Czaplewski zagrał od pierwszej minuty, a Krajnyk zagrał od 75 minuty zmieniając właśnie prawego pomocnika Pogoni. Gorgoń pojawił się na boisku dopiero w 89 minucie. Pierwszą bramkę w tym meczu w 20 minucie zdobył Malczewski pewnie wykonując jedenastkę przyznaną za faul, byłego zawodnika i trenera Pogoni Tomasza Wonorskiego, na Mrówczyńskim. W 43 minucie Pogoń prowadziła już dwoma bramkami. Tym razem do siatki celnie uderzył Mrówczyński przy sporej pomocy bramkarza Noteci Damiana Baranowskiego. Honorową bramkę dla zespołu z Gębic w 66 minucie zdobył Pacia trafiając do bramki lobem nad Tomaszem Wachowiakiem. Po tej interwencji naszemu zawodnikowi była potrzebna pomoc medyczna gdyż Pacia wpadł na Wachowiaka podczas strzału. Parę minut później ostatecznie Wachowiak opuścił boisko po kolejnym kontakcie z rywalem, który wpadł na mogileńskiego bramkarza. Na ostatnie minuty w bramce pojawił się Mateusz Lisek. Pogoń w całym meczu była lepsza od rywala, który jednak także mógł pokusić się w tym meczu o kolejne bramki. Już przy stanie 1:2 w 83 minucie fantastyczną okazję miał Krzysztof Kowalski uderzając bardzo mocno w krótki słupek bramki jednak bardzo dobra interwencja Wachowiaka uchroniła Pogoń od straty bramki.
Pogoń Mogilno: Wachowiak (85′ Lisek) , Duszyński, Szyszkowski, D. Kempski, Ł. Kempski, Kopliński, Kruk (89′ Gorgoń), Malczewski, Laks, Czaplewski (75′ Krajnyk), Mrówczyński
Ponadto na rezerwie siedział jeszcze Bembenek
Prawdopodobnie jutro w naszym serwisie pojawi się skrót meczu.