Karol Klucz rozegrał w sobotę całe spotkanie w barwach Brzysko-Rolu, W 17 minucie faulował w polu karnym Bartłomieja Czaplewskiego sędzia nie podyktował jednak rzutu karnego. Podobnie jak reszta zespołu nie może być zadowolony z wyniku i gry. Oto co powiedział nam po meczu:
“Zagraliśmy jeden ze słabszych meczów w tym sezonie. Spodziewaliśmy się ostrej walki przez 90 minut i zdawaliśmy sobie sprawę, że dla Pogoni jest to ważny mecz. Trener uczulał nas, by uważać na długie zagrania pomocników Pogoni “za plecy” obrońców i jak się okazało, straciliśmy w ten sposób bramkę już na początku meczu.
Na pewno brakowało nam atutów w grze ofensywnej. Nie ma Tomka Krysińskiego, to i nie ma tylu sytuacji bramkowych co zawsze. Pogoń zaś bezlitośnie wykorzystała nasze szkolne błędy, które nie powinny się zdarzać i w pełni zasłużenie wygrała 3:0. Myślę, że chęci do gry i walki nie można było nam odmówić, ale brakowało pomysłu na zdobycie choćby jednego gola.
Jeśli chodzi o Pogoń, to uważam, że zespół trenera Glazy jest w stanie powalczyć o awans do IV ligi. Oczywiście do tego jeszcze długa droga, ale przy takim podejściu zawodników, jak do spotkania z Brzysko-Rolem, jest to możliwe, czego Pogoni osobiście życzę. A przed nami kolejne mecze, w których będziemy walczyć o potrzebne punkty, by uniknąć na koniec sezonu walki o utrzymanie.”




zaloguj się »
22.03.2010 





