
Piłkarze Pogoni Mogilno od dwóch spotkań nie zdobyli bramki. Najbliższą okazją, żeby przełamać złą passe będzie mecz z Dębem Barcin.
Dąb Barcin w ubiegłym sezonie miał walczyć o awans, jednak drużyna po paśmie rozczarowań zajęła dopiero 6 miejsce. Po sezonie zespół opuścił tytularny sponsor Tamax-bis. A czołowi zawodnicy Piotr Timm, Radosław Mazurowski i Krzysztof Kretkowski zasilili Cuiavię Inowrocław.
Dąb rozpoczął ten sezon fatalnie od porażki na własnym boisku z Cuiavią Inowrocław 1:7, w drugim ligowym spotkaniu Dąb po dramatycznym meczu wygrał ze Zdrojem Ciechocinek 5:4. Później przyszedł czas na wyjazdową porażkę z LTP Lubianie 2:1, remis 1:1 z Chełmnianką i porażkę w derbach Pałuk z Notecią Łabiszyn. Dąb mimo, że wygrywał w 88 minucie 2:1z schodził pokonany. Trener barcińskiego zespołu Piotr Rybak po spotkaniu powiedział Gazecie Pomorskiej tylko jedno zdanie: ” jesteśmy największymi frajerami kolejki przegrywając wygrane spotkanie.”
Dąb ma najgorszą defensywę w całej lidze, która w 5 meczach straciła 17 bramek.
W ostatnim spotkaniu Pogoń przegrała w Barcinie 1:0 po bramce Roberta Szutkowskiego.
W Dębie Barcin w przeszłości grało aż sześciu aktualnych zawodników Pogoni – Damian Malczewski, Robert Szutkowski, Mirosław Maciejewski, Mariusz Konopiński, Bartosz Przybysz i Arkadiusz Glaza, który był grającym trenerem tego zespołu. Z byłych pogonistów w składzie Dębu pozostał tylko bramkarz – Przemysław Lichwała.
Pogoń zagra z Barcinie bez zawieszonego za żółte kartki Mirosława Maciejewskiego oraz kontuzjowanych Dariusza Lewandowskiego i Tomasza Gorgonia. Z powodów rodzinnych nie zobaczymy Mariusza Konopińskiego. Niepewny jest też występ Roberta Matelskiego.
Początek sobotniego meczu godzina 16:00. Zawody poprowadzi trójka sędziowska ze Żnina – Daniel Mateusiak, Adam Bauza i Kamil Dojaś. Zawodnicy Pogoni powalczą o przełamanie niemocy strzeleckiej, natomiast piłkarze Dębu o zmazanie plamy po derbach z Notecią Łabiszyn.




zaloguj się »
10.09.2010 





