
Po niesamowitym horrorze Pogoń pokonała Chełminiankę Chełmno 3-2 mimo gry w “9”. Bardzo szczęśliwy z końcowego wyniku był trener Pogoni – Arkadiusz Glaza:
To był prawdziwy dreszczowiec w naszym wykonaniu. Przed spotkaniem założyliśmy sobie grę ofensywną z zamiarem strzelenia szybko gola. To się udało i mogliśmy ten wynik podwyższyć. Niestety zabrakło spokoju pod bramką. Sytuacja zmieniła się po czerwonej kartce dla Damiana Kempskiego, gdzie zmuszeni byliśmy do gry w osłabieniu. Udało nam się strzelić drugą bramkę i po niej nie ustrzegliśmy się błędów ,co wykorzystali rywale. Po drugiej czerwonej kartce zrobiło się gorąco, ale mój zespół pokazał charakter i strzelił w “9” zwycięskiego gola. Słowa uznania należą się całemu zespołowi. Świetne zmiany dali rezerwowi a w szczególności 16-latek Wiktor Mrówczyński Jestem dumny z mojego zespołu i dziękuję kibicom za doping do samego końca.




zaloguj się »
04.10.2010 





