
Drugi mecz z rzędu w Mogilnie wygrywają przyjezdni. Tym razem lepsi od Pogoni okazali się gracze Krajny Sępólno Krajeńskie wygrywając 2-1. Po tych spotkaniach czołówka odskoczyła naszej drużynie już na kilka punktów a coraz bliżej są ekipy z dolnej połówki tabeli.
Wreszcie cały skład do dyspozycji miał Arkadiusz Glaza, który z nadmiaru „bogactwa” posadził na trybunach Jacka Wojciechowskiego i Dawida Gwiazdę. Po przerwie do składu wrócił kapitan pogonistów Mirosław Maciejewski oraz Bartłomiej Czaplewski i Karol Kopliński.
Już od samego początku widać było, że goście przyjechali z zamiarem tylko bronienia swojej bramki i szukania szczęścia w kontratakach. Pierwsze 15 minut w skrócie można powiedzieć, że się odbyło. Poza niby dośrodkowaniem a strzałem Koplińskiego z 12 minuty oraz brutalnym faulem Bartosza Mizdalskiego na boisku wiało nudą. W 16 minucie obrońcy Krajny w ostatniej chwili zdołali uprzedzić Czaplewskiego a w odpowiedzi strzał nad poprzeczką oddał Mizdalski. W 25 minucie po rzucie rożnym Bartosza Przybysza w polu karnym Piotra Bąkowskiego doszło do sporego zamieszania. Ostatecznie futbolówkę głową uderzył Damian Malczewski, ale niestety zatrzymała się ona na poprzeczce… Kilkadziesiąt sekund później świetnie odgrywał Mariusz Konopiński, ale Malczewski znalazł się na minimalnym spalonym. W 28 minucie piłkę w pole karne dorzucił Robert Matelski, ale wbiegający Kopliński minął się z nią. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę bądź co bądź nudnego widowiska na strzał zdecydował się Malczewski, ale nie zaskoczył Bąkowskiego.
Druga połowa rozpoczęła się tradycyjnie już od dobrej okazji dla mogilnian. Niestety podanie Matelskiego wzdłuż linii nie dotarło do żadnego z kolegów z drużyny. W 53 minucie po dobrej akcji pogonistów strzał Matelskiego został w porę zablokowany. W przeciągu trzech minut za to goście rozstrzygnęli praktycznie mecz na swoją korzyść. Wpierw w 55 minucie po ładnym technicznym uderzeniu w długi róg szans Tomaszowi Wachowiakowi nie dał Artur Dądela. Nie minęły trzy minuty a po błędzie mogileńskich obrońców w sytuacji sam na sam z Wachowiakiem znalazł się Dądela i spokojnie podwyższył wynik na 2-0. W 64 minucie z wolnego spróbował uderzyć Przybysz, ale pewnie interweniował Bąkowski. W 70 minucie uderzał Czaplewski, ale ponownie dobrze bronił golkiper Krajny. Minutę później na strzał z 30 metrów zdecydował się Malczewski i Bąkowski piąstkował piłkę nad poprzeczkę. W 74 minucie wbiegający w pole karne Czaplewski został ewidentnie sfaulowany przez Sławomira Kosmelę i sędzia wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Leszek Arent i było tylko 1-2. W 88 minucie powinno być 2-2, ale fatalnie uderzył w doskonałej sytuacji Sebastian Basiński. Jeszcze w 91 minucie po rzucie wolnym była okazja, ale Damian Kempski uderzył obok słupka…
Ostateczny wynik po raz kolejny nie odzwierciedla tego co się działo na boisku. Pogoń przeważa, ale to rywale strzelają bramki i wygrywają. Osobną sprawą jest desygnowanie do gry defensywnego ustawienia przez trenera Glazę co powoduje, że przy murujących się rywalach nasz zespół nie ma atutów w ataku. Punkty uciekają tak samo jak czołówka ligi. Wprawdzie Pogoń nie ma za zadania wywalczenia miejsca premiowanego awansem, ale aspiracje przedsezonowe były wyższe niż środek tabeli. Najbliższe spotkania z Goplanią i Gromem Osie muszą już przynieść punkty by nie trzeba było się oglądać na dół tabeli.
Pogoń Mogilno – Krajna Sępólno Krajeńskie 1-2 (0-0)
bramki: 74′ Leszek Arent (karny) – 55′ i 58′ Artur Dądela
Pogoń: Tomasz Wachowiak, Błażej Duszyński, Leszek Arent, Damian Kempski, Bartosz Przybysz, Karol Kopliński (67′ Sebastian Basiński), Damian Malczewski (86′ Robert Szutkowski), Mirosław Maciejewski, Bartłomiej Czaplewski, Robert Matelski (62′ Dawid Deresiewicz), Mariusz Konopiński (62′ Wiktor Mrówczyński).
Krajna: Piotr Bąkowski żk, Bartosz Czerechowski żk, Sławomir Kosmela, Mirosław Tyda, Henryk Grajczyk, Leszek Majtczak (89′ Patryk Jureńczyk), Maciej Lipiński, Vladimer Erkvania, Bartosz Burkiewicz, Bartosz Mizdalski żk, Artur Dądela (88′ Adam Żywicki)




zaloguj się »
23.10.2010 





