III liga wraca do Mogilna

 

Od ostatniego meczu ligowego w Mogilnie upłynęło aż 167 dni. W swoim pierwszym w tym roku spotkaniu o stawkę na własnym terenie Pogoń będzie podejmować silną kadrowo Nielbę Wągrowiec.

W zespole Nielby występuje wielu doświadczonych zawodników, mających razem ponad 500 występów w Ekstraklasie oraz występy w Reprezentacji Polski. W sobotę będziemy mogli zobaczyć między innymi Michała Golińskiego, Macieja Scherfchena, Karola Gregorka, czy Przemysława Kocota. W zespole Pogoni nie ma żadnego zawodnika grającego w przeszłości z Ekstraklasie, a nawet jej zapleczu.

Mimo silnego składu Nielba jest jednym z największych rozczarowań tego sezonu – spadkowicz z II ligi zajmuje w tabeli dopiero 11 miejsce z dorobkiem 20 punktów (4 zwycięstwa, 8 remisów, 5 porażek).

Przed tygodniem Nielba niespodziewanie uległa na własnym boisku Polonii Środa Wielkopolska 1:2. Zespół Marka Kamińskiego objął prowadzenie po bramce Michała Golińskiego z rzutu karnego. Zwycięstwo dla zespołu przyjezdnych zapewnił w ostatnim kwadransie rezerwowy – Krystian Pawlak.

Najlepszym strzelcem zespołu z Wągrowca jest Łukasz Spławski – 9 bramek. Ponadto gole dla Nielby strzelali: 5 – Karol Gregorek, Paweł Nawrocki, 4 – Dawid Jasiński, 3 – Marcin Ankudowicz, Błażej Nowak, 2 – Jacek Figaszewski, 1 – Michał Goliński, Krzysztof Gryszczyński.

Jesienią Nielba rozgromiła na własnym boisku Pogoń 4:0. Formą błysnął Łukasz Spławski, który potrzebował tylko 30 minut aby skompletować klasycznego hat-tricka. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Karol Gregorek. Adam Wanecki obronił w tym spotkaniu rzut karny wykonywany przez Krzysztofa Gryszczyńskiego.

W środę Pogoń pierwszy raz w tym roku trenowała na głównej płycie boiska stadionu w Mogilnie.

Do składu Pogoni po chorobie wracają Antoni Krajnyk i Błażej Duszyński.

Początek sobotniego meczu o godzinie 17:00. Tradycyjnie dla tych wszystkich, którzy nie będą mogli się stawić na stadionie przy ulicy Mickiewicza 42 przeprowadzimy relację na żywo.