W czwartej w Święto Wojska Polskiego, czyli Cudu nad Wisłą zespół Pogoni pojedzie nad Wisłę do Torunia na mecz z miejscową Elaną. Czy mogileński zespół prowadzony przez toruńskiego trenera Wiesława „Generała” Borończyka odniesie trzecie ligowe zwycięstwo w tym sezonie ?
Elana jest spadkowiczem z II ligi. O poprzednim sezonie chcą w Toruniu jak najszybciej zapomnieć. Zespół Elany dokonał niebywałej sztuki nie trafiania do bramki rywali w pierwszych ośmiu ligowych spotkanych. Poprzedni sezon drużyna z grodu Kopernika rozpoczęła z Grzegorzem Wędzyńskim na ławce trenerskiej, jednak po kompromitujących pierwszych meczach już 18 września 2012 roku jego posadę przejął Robert Kościelak, który mimo spadku nadal prowadzi zespół. Ostatecznie Elana zakończyła rundę jesienną z tylko trzema zdobytymi bramkami. Ostatecznie Elana zakończyła sezon z dorobkiem 19 punktów (3 zwycięstwa, 10 remisów, 21 porażek, stosunek bramkowy 12-52)
Na trzecim szczeblu rozgrywek torunianie grali nieprzerwanie 9 sezonów od 2004 roku. Zespół wywalczył wtedy awans pod wodzą aktualnego trenera Pogoni Mogilno – Wiesława Borończyka. Generał aż trzykrotnie zostawał trenerem Elany. Jak wyliczył serwis Elanowcy.pl na trzecim poziomie rozgrywek z Borończykiem na ławce Elana zdobyła 94 punkty w 68 spotkaniach.
Elana nie rozpoczęła tego sezonu udanie – na inauguracje przegrała na własnym boisku z Unią Solec 0:1, a w sobotę w Wągrowcu uległa miejscowej Nielbie 0:2.
W swojej historii Pogoń czterokrotnie mierzyła się z pierwszym zespołem Elany – w sezonie 1969/1970 mogilnianie pokonali jesienią toruński zespół 1:0, by w rundzie rewanżowej przegrać na wyjeździe 0:3. Kolejny raz zespoły spotkały się w sezonie 1974/1975 w Toruniu pogoń przegrała 1:3, natomiast w Mogilnie padł remis 1:1, w obu spotkaniach bramki dla Pogoni zdobył Tomasz Strzerzyński
Początek czwartkowego spotkania godzina 11:00. Relacja na żywo z tego meczu będzie jak zawsze na naszej stronie.




zaloguj się »
14.08.2013





