
Bardzo szczęśliwy po spotkaniu ze Zdrojem był trener Pogoni Arkadiusz Glaza, który następnego dnia obchodził swoje 39 urodziny.
Dziękuję chłopakom za wspaniały prezent urodzinowy w postaci zwycięstwa nad Zdrojem. Co do meczu, to zagraliśmy dobre spotkanie oprócz 20 minut drugiej połowy. Wyszliśmy mało skoncentrowani po przerwie i zrobił się straszny bałagan. Później zaczęliśmy grać swoją piłkę czego efektem była trzecia bramka. Martwią drobne urazy po meczu Leszka Arenta i Błażeja Duszyńskiego, ale mam nadzieję że do meczu w Lubaniu się wykurują. Postaramy się z tego trudnego terenu przywieźć korzystny wynik.




zaloguj się »
22.09.2010 





