
Niezadowolony po spotkaniu z remisu był Bartosz Przybysz. Grający tego dnia na lewej obronie zawodnik Pogoni popisał się świetną asystą przy golu Dawida Deresiewicza. Oto co nam powiedział po spotkaniu:
Pierwsza połowa była dla nas. Mieliśmy przewagę i pozostaje żałować, że nie strzeliliśmy drugiej bramki. Po przerwie nie wiem czemu zbyt cofnęliśmy się do obrony wyniku. Zawodnicy Flisaka zagrażali nam wrzutkami wykorzystując swoją przewagę wzrostu. Szkoda tego spotkania, bowiem punkty wciąż nam uciekają. Teraz zagramy z Barcinem i ponownie nie będzie łatwo.




zaloguj się »
18.04.2011 





