Drwięga:Mam patent na Pogoń

Łukasz Drwięga pokazał, że ma patent na zespół Pogoni. W 83 minucie pojawił się na boisku i już minutę później wpisał się na listę strzelców.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Nie było widać przewagi żadnego z zespołów i trzeba dodać, że zagrały dwa solidne zespoły. Wprawdzie w sytuacjach bramkowych w pierwszej połowie było dwa – jeden dla Pogoni, ale my chyba mieliśmy klarowniejszą sytuację. Po przerwie zarysowała się już spora przewaga Pogoni. Gospodarze zdobyli zasłużonego gola na 1-0 po błędzie naszych dwóch obrońców. Mi się udało od razu po wejściu wyrównać stan meczu. Praktycznie miałem pierwszy kontakt z piłką i zdobyłem gola. Gratuluję Pogoni wygranej i zdobycia zasłużonych trzech punktów. My możemy żałować, że nie zakończyliśmy tego spotkania remisem, ale trener chyba nie wiedział, że mam patent na Pogoń i dlatego nie wpuścił mnie wcześniej.