
Po wymuszonej przez kartki przerwie do składu Pogoni wrócił kapitan zespołu Mirosław Maciejewski. Po wygranym 3-0 spotkaniu ze Zdrojem Ciechocinek nie ukrywał swojej radości:
Chciałbym podziękować kolegom z drużyny za ten mecz. Sytuacja przed tym spotkaniem po remisie w Barcinie zaczynała się robić gorąca, ale wyszliśmy z tej sytuacji obronną ręką. Cieszą trzy punkty i przełamana niemoc strzelecka. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu i mogliśmy prowadzić więcej niż dwiema bramkami. W drugiej połowie wkradła się niepotrzebna nerwowość, co przełożyło się na słabszą grę. Bramka na 3-0 wprowadziła spokój w nasze szeregi i w ten sposób zwycięstwo zostało w Mogilnie. Dziękuje kibicom ponownie za dość liczną obecność i zapraszam wszystkich na kolejne spotkania.




zaloguj się »
21.09.2010 





