Pogoń rozgromiła Lecha

Pogoń Mogilno pokonała w zaległym meczu Lecha Rypin 6:0. Bramki dla mogileńskiego zespołu strzelili Mateusz Nawrocki, Jakub Śmigielski (dwie), Karol Kopliński, Antoni Krajnyk oraz Damian Malczewski. Od 20′ mogilnianie grali w “10” po czerwonej kartce dla Mirosława Maciejewskiego.

Od początku zarysowała się przewaga Pogoni. W 6 minucie doskonałą sytuację na zdobycie bramki po podaniu Krzysztofa Szala zmarnował Karol Kopliński Jednak wuż w 9 minucie po dalekim wyrzucie Tomasza Gorgonia z autu Mateusz Nawrocki uderzeniem z 5 metra otworzył wynik spotkania.

Sytuacja Pogoni skomplikowała się w 20 minucie – Lech miał wykonywać rzut wolny ponad 30 metrów od bramki Pogoni. W polu karnym Maciejewski został uderzony bez piłki przez jednego z zawodników gości i padł na murawę. Gdy Maciejewski wstał splunął w kierunku zawodnika Lecha za co dostał od sędziego Bartosza Roszyka z Torunia czerwoną kartkę. Pogoń nie atakowała już tak zdecydowanie jak w pierwszych minutach wyczekując Lecha na własnej połowie. Wyprowadzała jednak groźne kontry jak ta Krzysztofa Szala, po której z linii bramkowej piłkę wybijał obrońca drużyny przyjezdnej.

Ponownie Szal dał o sobie znać w 30 minucie – jego uderzenie z pola karnego zdołał odbić Goszka, jednak piłka spadła pod nogi Jakuba Śmigielskiego, który pewnym strzałem zdobył swoją pierwszą bramkę w seniorskiej piłce. Lech nie zdążył się jeszcze otrząsnąć po drugiej bramce, a już 3 minuty później podanie Szala na bramkę zamienił Karol Kopliński podwyższając na 3:0.

Lech pierwszą klarowną sytuację stworzył w 42 minucie, ale Adam Wanecki w świetnym stylu odbił uderzenie Martina Trędlewicza. Pogoń odpowiedziała jeszcze przed przerwą – po kontrze 100% sytuacje zmarnował Nawrocki, który będąc sam na sam i mając jeszcze możliwość podania zdecydował się na strzał, który przyniósł tylko rzut rożny. Po dośrodkowaniu z rożnego piłka trafiła do pozostawionego bez opieki w polu karnym Antoniego Krajnyka, ten bez większych problemów podwyższył wynik meczu na 4:0.

Obraz spotkania nie zmienił się w drugiej odsłonie. Pogoń mimo gry w osłabieniu przeważała i nie pozwalała na zbyt wiele Lechowi. 3 minuty po wznowieniu gry dośrodkowanie z rzutu wolnego na 5 bramkę dla Pogoni zamienił Śmigielski. To jednak nie był koniec na 6:0 podwyższył w 66 minucie wprowadzony 10 minut wcześniej Damian Malczewski finalizując akcje Szala. Trener Glaza wykorzystał limit zmian wprowadzając jeszcze na boisko w miejsce, Koplińskiego, Śmigielskiego i Szala kolejno Wasiaka, Wirbickiego i Matelskiego. W końcówce najbliżej zdobycia bramki po piąstkowaniu Goszki na linii pola karnego był Wasiak, jednak piłka po jego uderzeniu z 25 metrów trafiła w słupek pustej bramki Lecha. Najlepszą sytuacje na zdobycie honorowej bramki Lech zmarnował w 81 minucie kiedy to Adam Wanecki obronił groźne uderzenie Martina Trędlewicza.

Po tym zwycięstwie Pogoń awansowała na 9 miejsce w tabeli.

Kolejne spotkanie Pogoń rozegra na swoim stadionie już w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem mogilnian będzie Chełminianka Chełmno. Początek meczu godzina 15:00.

Pogoń Mogilno 6:0 Lech Rypin

Bramki: Mateusz Nawrocki 9′, Jakub Śmigielski 30′, 48′, Karol Kopliński 33′, Antoni Krajnyk 43′, Damian Malczewski 66′

Kartki: Mirosław Maciejewski (czerwona) – Błażej Dąbrowski, Marcin Trędewicz

Pogoń: Adam Wanecki, Błażej Duszyński, Antoni Krajnyk, Tomasz Gorgoń, Andrii Melnyk, Mirosław Maciejewski, Damian Łuczak, Karol Kopliński (67′ Wasiak), Jakub Śmigielski (70′ Wirbicki), Krzysztof Szal (75′ Matelski), Mateusz Nawrocki (56′ Malczewski)