Pogoń Mogilno zremisowała 1:1 wyjazdowe spotkanie 16. kolejki III ligi ze Spartą Brodnica. Bramkę dla mogileńskiego zespołu zdobył w 72′ Przemysław Kędziora. Przed meczem Pogoń brała remis w ciemno, jednak z przebiegu meczu okazało się, że zespół Wiesława Borończyka stracił 2 punkty.
W pierwszej połowie Sparta narzuciła bardzo szybkie tempo, Pogoń natomiast szukała swoich okazji w kontratakach. W 9 minucie po szybkiej kontrze Pogoń była bliska wyjścia na prowadzenie, jednak rywale w ostatniej chwili wybili piłkę na rzut rożny. Wynik spotkania otworzył w 29 minucie Adrian Bieńkowski, który został pozostawiony bez krycia przy pierwszym rzucie rożnym dla Sparty. Trzy minuty później po błędzie obrony w doskonałej sytuacji znalazł się najlepszy strzelec Sparty, Krzysztof Kretkowski. Jego strzał przeleciał jednak wysoko nad bramką. Najlepszą okazję dla Pogoni miał w 37 minucie Przemysław Kędziora, jego strzał z linii pola karnego wybronił jednak bramkarz.
Druga połowa należała bez wątpienia dla Pogoni. Mogileński zespół był stroną przeważającą. W 51 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Jagielskiego piłkę uderzoną przez Wiktora Mrówczyńskiego z linii bramkowej wybił bramkarz. Sparta odpowiedziała kilka minut później trafieniem w poprzeczkę po strzale Kretkowskiego. Pomiędzy 55, a 58 minutą mogilnianie dwukrotnie trafiali w słupek bramki Sparty. Najpierw po uderzeniu wprowadzonego po przerwie Damiana Malczewskiego za pola karnego, a chwilę później strzale bardzo aktywnego w tym meczu Emila Thiakane. Niestety dla Pogoni w 60 minucie za ostre wejście pod polem karnym rywali Emil otrzymał swoją 4 żółtą kartkę w tym sezonie i nie zagra w sobotnim meczu z Wdą Świecie. Ataki Pogoni przyniosły wyrównującą bramkę w 69 minucie – akcji skrzydłem Thiakane i dośrodkowaniu w pole karne z 10 metrów bramkę zdobył Przemysław Kędziora. W ostatnich minutach Pogoń dążyła do zdobycia zwycięskiej bramki, ale zabrakło zimnej krwi pod bramką i zawodników, którzy mogli wejść na boisko i poprawić jakość gry Pogoni.
Pogoń mimo, że pojechała do Brodnicy tylko w 14 była zespołem lepszym od czołowej drużyny III ligi. Niestety kolejny raz mogileńscy zawodnicy sprawiali wrażenie sparaliżowanych pod bramką przeciwnika, przez co mimo dogodnych sytuacji udało się zdobyć tylko jeden punkt.
W sobotę (godzina 13:00) Pogoń podejmować będzie na własnym boisku Wdę Świecie.
Pogoń Mogilno: Hubert Świtalski, Karol Kopliński, Krzysztof Szal, Tomasz Gorgoń, Filip Jagielski, Mirosław Maciejewski, Damian Łuczak (46’ Damian Malczewski), Przemysław Kędziora, Dawid Zdrojewski, Emile Thiakane, Wiktor Mrówczyński (89’ Kamil Żywica)
Żółte kartki: Emile Thiakane, Filip Jagielski, Damian Malczewski, Hubert Świtalski (wszyscy Pogoń)




zaloguj się »
11.11.2014





