
Drugą bramkę w tym sezonie a już czwartą w seniorskiej piłce zdobył w meczu z Unią zaledwie 16 letni Wiktor Mrówczyński.
Po raz kolejny mieliśmy słaby początek meczu i stąd ta stracona bramka.Dopiero strzelony przez Leszka Arenta rzut karny nas obudził i przejęliśmy inicjatywę w tym meczu, czego efektem był wynik 5:1. Byliśmy bardzo zmotywowani do tego spotkania. Chcieliśmy zdobyć komplet punktów przed własną publicznością w Mogilnie i zrehabilitować się za porażkę z Legią Chełmża . Myślę, że kibice obejrzeli dobre widowisko. Czeka nas teraz trudny wyjazd do Brodnicy. Oczywiście chcemy się pokazać tam z jak najlepszej strony i nie zawieść naszych fanów.




zaloguj się »
24.08.2010 





