
Mecz w Łabiszynie był spotkaniem na szczycie XXIV kolejki. Liderująca Noteć podejmowała drugą w tabeli Pogoń, która jechała do Łabiszyna z zamiarem zrewanżowania się za jesienną porażkę w Mogilnie 2-4. Po bardzo zaciętym spotkaniu, to jednak goście schodzili z boiska z kompletem punktów. O wygranej przesądził przepięknie wykonany rzut wolny z 30 metrów w wykonaniu Mirosława Maciejewskiego.
Trener Arkadiusz Glaza wciąż nie może skorzystać z kontuzjowanego Tomasza Gorgonia oraz Krzysztofa Kaźmierczaka (studia). Na ławce rezerwowych pojawił się Mariusz Konopiński, ale wciąż nie wiadomo kiedy pojawi się na boisku. Tym razem w wyjściowej „11” w ataku ujrzeliśmy duet Dawid Deresiewicz – Robert Matelski, który był wspomagany przez Bartłomieja Czaplewskiego. Pogoń od samego początku próbowała grać z kontry licząc na szybkość napastników. W 8 minucie po rzucie wolnym Czaplewskiego piłkę z rąk wypuścił Daniel Trapuk, ale niestety żaden pogonista nie był na tyle blisko by dobić ten strzał. Chwilę później Damian Malczewski zapoczątkował dalekim podaniem w kierunku Deresiewicza szybką kontrę. „Dereś” odegrał do Matelskiego, ale jego uderzenie minęło bramkę. W 13 minucie dobrym dośrodkowanie popisał się Błażej Duszyński, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym. W 19 minucie po raz kolejny mogilnianie wyszli ze świetną kontrą. Tym razem Deresiewicz odegrał do Malczewskiego a ten do Matelskiego, ale z ofiarną interwencją zdążył w ostatniej chwili obrońca gospodarzy. Pierwszą groźną sytuację Noteć stworzyła sobie dopiero w 24 minucie, ale Mateusz Gryglewicz uderzył nad bramką Adama Waneckiego. Kilkadziesiąt sekund później po raz kolejny świetnie dogrywał Malczewski, ale Matelskiemu piłkę na rożny zdołał wybić obrońca. Z rożnego wrzucił „Czapla” a Damian Malczewski główkował tuż obok bramki. W 28 minucie sporo zamieszania pod bramką Waneckiego było za sprawą rzutu rożnego, który świetnie wykonał Rafał Januszkiewicz, ale na szczęście udało się wybić futbolówkę z naszego pola karnego. Chwilę później niecelnie uderzył Tomasz Kośmider a tym samym zrewanżował się Deresiewicz. W 35 minucie powinno być 1-0 dla Pogoni. Kolejne dalekie podanie uruchomiło Matelskiego, który znalazł się sam na sam z Trapukiem. Niestety mogileński napastnik trafił wprost w golkipera Noteci…W 43 minucie po dośrodkowaniu z wolnego głową uderzył Bartosz Brzykcy, ale piłka pofrunęła w bezpiecznej odległości od bramki Pogoni. Do przerwy po wyrównanej grze było 0-0, choć sytuacja Matelskiego była najlepszą okazją dla objęcia prowadzenia.
Druga połowa mogła zacząć się od mocnego uderzenia pogonistów. W 52 minucie po rogu Czaplewskiego głową uderzył Mikołaj Kleczewski, ale niestety nad bramką Trapuka. Dziesięć minut później groźną kontrę przeprowadzili gospodarze, ale na szczęście dla Pogoni Marcin Bizoń nie wykorzystał swojej szansy. W 69 minucie po rzucie rożnym świetnie głową uderzył Jacek Kowalski i gdyby nie fantastyczna interwencja Waneckiego, który przerzucił piłkę tuż nad poprzeczką byłoby 1-0 dla gospodarzy. W 73 minucie na boisku zameldował się Leszek Owczarzak, który zmienił Deresiewicza. Od tego momentu odważniej zaatakowali pogoniści, którzy wreszcie za sprawą „Oczka” zaczęli wygrywać główkowe pojedynki o piłkę przed polem karnym. W 78 minucie na uderzenie z dystansu po ziemi zdecydował się Malczewski a błąd popełnił Trapuk, który odbił piłkę tuż przed siebie. Niestety po raz kolejny zabrakło któregoś z napastników by wykończyć akcję. W 82 minucie świetnym strzałem popisał się Owczarzak, ale niestety piłka pofrunęła przy słupku bramki Noteci. W 91 minucie miała miejsce decydująca akcja. Z odległości około 30 metrów na strzał z rzutu wolnego zdecydował się Mirosław Maciejewski. Potężne uderzenie kapitana Pogoni wylądowało tuż przy lewym słupku Trapuka. Bramkarz miejscowych był bez szans a pogoniści mogli cieszyć się z wygranej.
Wspaniałe uderzenie Maciejewskiego, twarda walka o każdy metr boiska i wiara w wygraną do ostatnich minut przyniosły Pogoni bardzo cenną wygraną na boisku lidera. Wprawdzie straty ze spotkania w Mogilnie nie zostały odrobione, ale być może nie będzie to miało wpływu na koniec sezonu. Już w środę Pogoń będzie podejmowała Gopło Kruszwica. Dla tej ekipy będzie to już ostatni dzwonek by zachować choć cień szansy na awans. Do zakończenia sezonu zostało tylko i aż 7 spotkań. Warto w środę przyjść na stadion i dopingować Pogoń, która jest coraz bliższa powrotu na IV ligowe boiska.
Noteć Łabiszyn – Pogoń Mogilno 0-1 (0-0)
bramka: 91’Mirosław Maciejewski (wolny)
Noteć: Daniel Trapuk, Dariusz Szczawiński żk, Jacek Kowalski żk, Krzysztof Kanclerz, Piotr Mucha (76′ Przemysław Dachtera żk), Marcin Bizoń, Bartosz Brzykcy, Bartosz Szalkowski (71′ Jakub Suszek), Rafał Januszkiewicz, Tomasz Kośmider, Mateusz Gryglewicz żk (81′ Paweł Witwicki)
Pogoń: Adam Wanecki, Błażej Duszyński żk, Leszek Arent, Mikołaj Kleczewski (79′ Dariusz Lewandowski), Mirosław Maciejewski żk, Szymon Wypijewski (84′ Arkadiusz Glaza), Damian Malczewski, Bartłomiej Czaplewski, Robert Matelski żk, Dawid Deresiewicz (72′ Leszek Owczarzak), Robert Szutkowski.




zaloguj się »
16.05.2010 





