
Pojedynek z outsiderem miał być dla Pogoni tylko formalnością i na szczęście był. Mimo niezbyt porywającego spotkania, ostrej i niezbyt fair gry Zgody, to jednak Pogoń wygrała 3-0. Swoje pierwsze gole w seniorskiej piłce zdobył 16 letni Wiktor Mrówczyński a szansę debiutu otrzymał Mateusz Kusz. W następną sobotę wystarczy wygrać w Mogilnie z Kujawianką Izbicą Kujawską by świętować awans do IV ligi!
Już od dłuższego czasu mogileński klub próbował przełożyć to spotkanie na niedzielę, gdyż kilku zawodników mogło zabraknąć. Niestety nie udało się pozytywnie załatwić zmiany terminów i tak naprawdę nawet w piątek do końca nie było wiadomo kto pojedzie do Chodeczy. Ostatecznie tacy gracze jak Damian Malczewski, Leszek Arent i Szymon Wypijewski udali się jednak na to spotkanie. Niestety obowiązki zawodowe zatrzymały Adama Waneckiego, zjazd na uczelni miał Krzysztof Kaźmierczak, a wciąż kontuzjowany jest Robert Matelski.
Gospodarze do tego spotkania przystąpili w 12 osobowym składzie, a w bramce po kilku miesięcznej przerwie stanął Maciej Buczkowski. Początek spotkania, to głównie walka w środku dość krótkiego boiska. Pierwszą groźną sytuację mieli jednak o dziwo gospodarze, a konkretnie Kamil Ambrożewicz groźnie główkował tuż nad poprzeczką bramki Tomasza Wachowiaka. W 15 minucie dobrze z rogu dośrodkował Bartłomiej Czaplewski, ale Buczkowski zdołał wybić piłkę na aut. Cztery minuty później groźnie z pierwszej piłki uderzył Dariusz Lewandowski, ale niestety tuż obok słupka. W 22 minucie pogoniści otrzymali rzut wolny w odległości 20 metrów od bramki. Piłkę uderzył Arkadiusz Glaza, a stojący w murze jeden z obrońców zatrzymał futbolówkę ręką. Sędzia bez wahania wskazał na „11 metr”, gdyż to zagranie miało miejsce w polu karnym. Do karnego podszedł Leszek Arent i pewnie zdobył gola na 1-0. Dwie minuty później mógł być już remis. Z wolnego pięknym uderzeniem się popisał Mariusz Bartczak, ale piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką bramki. W 29 minucie za słabo przymierzył „Czapla”, a w odpowiedzi ponownie nad poprzeczką uderzył Bartczak. W 39 minucie bardzo ładne uderzenie z dystansu w wykonaniu Dominika Krugera na szczęście dla Wachowiaka minęło słupek. Kilkadziesiąt sekund później powinno być 2-0 dla Pogoni, ale Malczewski z odległości ok. pół metra trafił w Buczkowskiego…Do przerwy pogoniści prowadzili 1-0, ale uczciwie trzeba dodać, że nie było zbytnio widać różnicy między zespołami. Brak składnych akcji z obu stron i wędrująca piłka sprzed jednego pola karnego pod drugie – tak w skrócie można opisać tą część gry.
Od początku drugiej połowy na boisku w miejsce Malczewskiego pojawił się Mrówczyński, co jak się okazało było strzałek w przysłowiową „10-tkę”. W 50 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Wypijewski, ale dobrze interweniował Buczkowski. Dwie minuty później było już 2-0. Tuż przed polem karnym piłkę otrzymał „Mrówa”, który minął golkipera Zgody i ze stoickim spokojem skierował futbolówkę do siatki. Był to gol numer 239 młodego zawodnika w Pogoni, a zarazem pierwszy w zespole seniorskim najskuteczniejszego w historii Pogoni zawodnika!!! W 54 minucie „Siwy” zamiast odegrać piłkę do wbiegającego Mrówczyńskiego, zdecydował się na wykończenie akcji, ale w fatalny sposób przestrzelił…Dwie minuty później ponownie w doskonałej sytuacji znalazł się Lewandowski, ale tak jak poprzednio nie wykorzystał swojej szansy. Za to w 65 minucie młody „Mrówa” pokazał starszemu koledze jak wykańcza się akcje. Dobre podanie zakończyło się golem, gdyż Mrówczyński jak przystało na snajpera z zimną krwią nie dał szans Buczkowskiemu! Pewne prowadzenie 3-0 spowodowało, że mogilnianie poczuli się już dość pewnie. W 71 minucie w oko w oko z Buczkowski stanął Tomasz Gorgoń, ale piłka trafiła w bramkarza gospodarzy…Cztery minuty później dobrze uderzył Marcin Szwarckopf, ale Buczkowski zdołał wybić piłkę na rzut rożny! W 76 minucie w idealnej sytuacji znalazł się Łukasz Ziółkowski, ale na szczęście dla pogonistów Wachowiak zdołał wybronić jego uderzenie. Kolejne minuty to brzydkie faule i prowokacyjne zachowanie zawodników Zgody. Najlepszym tego przykładem było zachowanie Kamila Bartczaka, który najpierw ujrzał żółty kartonik za faul na debiutującym w zespole seniorskim Mateuszu Kuszu, a kilkadziesiąt sekund później uderzył w twarz młodego pogonistę. Za to zagranie otrzymał słusznie czerwony kartonik. W 84 minucie idealne podanie w kierunku Mateusza Bartczaka mogło przynieść honorowego gola zawodnikom Zgody. Niestety dla nich sędzia liniowy niesłusznie podniósł chorągiewkę i zasygnalizował spalonego. Niezgadzający się słusznie z tą decyzją Bartczak, ujrzał żółty kartonik od arbitra za dyskusje…Główny arbiter wystąpił jeszcze raz w roli głównej, gdy w 87 minucie odgwizdał koniec spotkania…
Pogoń jechała do Chodeczy tylko w celu zdobycia 3 punktów i dania szansy gry młodym zawodnikom. To zadanie zostało wykonane w 100%, a bohaterem w naszym zespole został Mrówczyński, który zdobył dwie bramki. Na dodatek w Izbicy Kujawskiej poległ zespół z Lipna, a w Lubrańcu tylko bezbramkowo zremisowała Noteć Łabiszyn. Te wyniki powodują, że do awansu pogonistom brakuje tylko i aż 2 punktów w dwóch ostatnich spotkaniach z Kujawianką Izbica Kujawska i Kujawami Markowice. Już w najbliższą sobotę o 16:00 zagramy z Kujawianką i zawodnicy Pogoni zrobią wszystko by po meczu móc świętować zasłużony powrót na IV ligowe boiska!!! W ich imieniu zapraszamy wszystkich na stadion i miejmy nadzieję na wspólną radość po tym spotkaniu z okazji awansu!!!
Zgoda Chodecz – Pogoń Mogilno 0-3 (0-1)
bramki: 22’ Arent (karny), 52’ i 65’ Mrówczyński
Zgoda: Maciej Buczkowski, Damian Zgliński, Paweł Rydzyński – żk, Bartłomiej Jędrusiak, Kamil Bartczak – żk i czk, Ireneusz Kruger – żk, Kamil Ambrożewicz, Dominik Kruger (62’ Krzysztof Szychowski), Tomasz Dekrewicz, Łukasz Ziółkowski – żk, Mariusz Bartczak – żk
Pogoń: Tomasz Wachowiak, Leszek Arent, Błażej Duszyński, Mirosław Maciejewski, Mariusz Konopiński, Szymon Wypijewski (67’ Marcin Szwarckopf), Arkadiusz Glaza – żk, Damian Malczewski (46’ Wiktor Mrówczyński), Robert Szutkowski (73’ Mateusz Kusz), Dariusz Lewandowski (59’ Tomasz Gorgoń), Bartłomiej Czaplewski




zaloguj się »
07.06.2010 





